Tak po prawdzie oddajac moto na gwarancji i majac wybor w temacie pojazdu zastepczego: samochod lub nic, wybor bylby dla mnie raczej jasny
To samochód w domu juz mam i pewnie większość tak ma, a za motocykl to mozna pewnie coś ala fiat panda dostać co najwyzej, to wole nic i jezdzic wlasnym autem