Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Kwestie różne, ale podróżne.

Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj...

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary Wczoraj, 14:33   #631
RonDell
 
RonDell's Avatar


Zarejestrowany: Sep 2014
Miasto: Mała Polska
Posty: 571
Motocykl: RD07a
Przebieg: 41214
Galeria: Zdjęcia
RonDell jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 2 tygodni 6 dni 23 godz 57 min 19 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał Mazurkas007 Zobacz post
Nie to że się chwalę, ale miałem szczęście mieszkać i pracować w ponad czterdziestu krajach. Poznałem chyba wszelkie główne narodowości, religie i ideologie.
Na końcu najważniejszy jest spokój, przychodzi zawsze taki moment, że po prostu zaczynasz mieć wyj....ne na drobnicę a doceniasz to, co cię uspokaja.
Cokolwiek to jest i jakkolwiek to nazwiemy. Człowiek na końcu życiowej drogi, z bagażem doświadczeń, po prostu chce spokoju.
"Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie popyt na święty spokój".
Duńczyk, Vabank
__________________
A Man of Nomadic Traits
RonDell jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 15:36   #632
Melon
 
Melon's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2012
Miasto: Lublin
Posty: 6,814
Motocykl: cz350/ bandit600/ zx12r/ varadero/vfr1200xd
Melon jest na dystyngowanej drodze
Online: 4 miesiące 2 tygodni 2 dni 3 godz 18 min 24 s
Domyślnie

Chyba klisza się spaliła bo ciemność widzę https://imgbb.com/
__________________
kto smaruje ten jedzie
Melon jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 15:44   #633
Mazurkas007
Słońce do 31.10.23
 
Mazurkas007's Avatar


Zarejestrowany: Jul 2022
Miasto: Podlasie/Tajlandia
Posty: 466
Motocykl: CRF1000
Przebieg: 27000
Mazurkas007 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 1 dzień 19 godz 1 min 35 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał Artek Zobacz post
Ale w tym spokoju masz jeszcze ten atomowy młodzieńczy napęd do "robienia rzeczy"?
Mam, i to mnie czasami zadziwia. Jak wielu moich pracowników w wieku 25-35 wymięka. Strasznie słabe pokolenie nasze miejsce zajmie. Ale jak to ktoś kiedyś powiedział : twardzi luzie tworzą dobre czasy, dobre czasy dają miękkich ludzi, miękcy ludzie dają słabe czasy, ....
Mazurkas007 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 18:20   #634
El Czariusz
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 761
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 3 dni 14 godz 34 min 34 s
Domyślnie

Łba nie będzie, za to o pewnym Niemcu w zastępstwie na finalny deser. To skutek zmiany warunków edytowania.
Zanim, dodam że łatwiej naprawiać innych niż siebie. Siebie najtrudniej.

Oskar Speck (Szopek) mu było.
Wyruszył w poszukiwaniu pracy, nieświadomy, że jego podróż przejdzie do legendy. W 1932 roku, w dobie wielkiego kryzysu, Oskar Speck stracił swój biznes w Hamburgu. Zdesperowany, 13 maja zwodował składany kajak w Ulm, planując dotrzeć do kopalni miedzi na Cyprze. Jednak gdy dotarł do celu, uznał, że chce płynąć dalej. Przez kolejne 7 lat pokonywał rzeki Europy, wody Eufratu i Tygrysu aż po niebezpieczne wybrzeża Indii i Indonezji.

Podróżował samotnie, walcząc z malarią, atakami krokodyli i wrogością lokalnych plemion w Nowej Gwinei. W Iranie wzięto go za szpiega i ostrzelano, w innych miejscach cierpiał z powodu ekstremalnego upału i braku wody. W trakcie wyprawy zużył 5 kajaków, które regularnie przesyłał mu niemiecki producent (firma Pionier-Faltboot-Werft), widząc w jego wyczynie doskonałą reklamę.

Finał podróży był tragikomiczny. We wrześniu 1939 roku, gdy Speck po 50.000 kilometrów w końcu ujrzał brzegi Australii na wyspie Saibai, zamiast wiwatów powitali go policjanci. Z powodu wybuchu II Wojny Światowej i jego niemieckiego pochodzenia, Speck został natychmiast aresztowany jako „wrogi cudzoziemiec”. Spędził kolejne 6 lat w obozie dla internowanych w Tatura a po wojnie osiadł w Australii, gdzie zmarł w 1995 roku jako ceniony kolekcjoner opali.

Dodam więcej pierwszego dnia wiosny. O rozlewiskach będzie.
Amen.
__________________
Jam nie Babinicz...
El Czariusz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 19:02   #635
El Czariusz
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 761
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 3 dni 14 godz 34 min 34 s
Domyślnie

Skoro jeszcze dzisiaj rozgadany jestem to wrzucę kupamięci.

Wojtówce. Muzeum Stolarstwa

We wsi Wojtówce na rozległej posesji nr #46, nieopodal Knyszyna i zaledwie nieco ponad 30 kilometrów od Białegostoku, znajduje się miejsce absolutnie wyjątkowe na mapie kulturalnej Podlasia – „Wioska Mnicha”, stworzona przez Pana Krzysztofa Mnicha. To nie pojedyncza ekspozycja, lecz cały rozległy zespół muzealnych kolekcji, gromadzonych przez lata z pasją, konsekwencją i ogromnym nakładem pracy. Jednym z najważniejszych i najbardziej sugestywnych elementów tego zespołu jest muzealna wystawa stolarni, wypełniona historycznym wyposażeniem oraz tysiącami narzędzi stolarskich ręcznych i mechanicznych.

Ekspozycja stolarska pokazuje wielowiekowy rozwój rzemiosła – od prostych, niemal archaicznych narzędzi, po coraz bardziej wyszukane i wyspecjalizowane przyrządy. Obok toporów ciesielskich, siekier i dłut można tu zobaczyć heble różnego rodzaju: zdzieraki, równiaki, spustniki i strugi profilowe do wykonywania ozdobnych listew. Są piły ramowe i płatnice, świdry i wiertarki korbowe, pobijaki, młotki, ściski stolarskie, kątowniki, znaczniki traserskie, cykliny do wygładzania drewna, a także dawne tokarki i maszyny stolarskie napędzane ręcznie lub przy pomocy prostych mechanizmów pasowych. Każde z tych narzędzi nosi ślady intensywnej pracy i stanowi materialny zapis doświadczeń kolejnych pokoleń rzemieślników.

To jednak nie jest muzeum „za szybą”. Zgromadzone narzędzia są podstawą do prowadzenia przez Pana Krzysztofa Mnicha warsztatów stolarskich dla młodzieży i osób starszych. Pod okiem gospodarza uczestnicy nie tylko oglądają narzędzia, lecz uczą się ich praktycznego użycia. Własnoręcznie wykonują proste przedmioty – deseczki, skrzynki, ramki czy drobne elementy użytkowe – które stają się cenną pamiątką spotkania z żywym rzemiosłem i dowodem, że tradycyjne stolarstwo wciąż może być źródłem radości i satysfakcji.
„Wioska Mnicha” to jednak znacznie więcej niż tylko stolarnia. To całe uniwersum kolekcjonerskie, będące świadectwem tytanicznej pracy jednego człowieka. Na szczególną uwagę zasługuje chyba największa w Polsce kolekcja siekier – narzędzi prostych w formie, a jednocześnie niezwykle zróżnicowanych pod względem kształtu, przeznaczenia i pochodzenia. Obok niej można zwiedzać ekspozycję Starej Kowalskiej Kuźni, przypominającą czasy, gdy metal, ogień i młot stanowiły podstawę lokalnej gospodarki i rzemiosła.

Wyjątkowym dopełnieniem całości jest zbiór historycznych szyldów emaliowanych – pochodzących sprzed II wojny światowej oraz z okresu PRL. Te barwne, dziś już niemal zapomniane tablice przywracają pamięć nazw i adresów nieistniejących firm, szkół i instytucji. Wiele z nich to także świadectwa pracy służb BHP – ostrzeżenia, nakazy i zakazy, których celem było zapewnienie możliwie bezpiecznych warunków pracy w fabrykach, warsztatach rzemieślniczych i na placach budów. Każdy szyld to mały dokument epoki, fragment codzienności minionych dekad.
Historia stolarstwa – w Polsce i na świecie – sięga najdawniejszych cywilizacji. Już w starożytnym Egipcie wytwarzano meble i skrzynie, Grecy i Rzymianie rozwijali techniki łączenia drewna, a średniowieczna Europa opierała system rzemieślniczy na cechach i długim procesie nauki zawodu. W Polsce drewno przez wieki było podstawowym materiałem budowlanym i artystycznym, a kunszt stolarski i snycerski osiągał wysoki poziom, zwłaszcza w epoce renesansu i baroku.
Nieprzypadkowo symboliczną postacią tego zawodu pozostaje św. Józef – uznawany za najbardziej znanego stolarza w historii świata. Jest on uosobieniem cierpliwej, uczciwej i odpowiedzialnej pracy rąk. Ten właśnie etos przenika „Wioskę Mnicha” – miejsce stworzone nie dla szybkiego efektu, lecz z miłości do pracy, historii i rzeczy prostych, ale trwałych.

Ogrom zgromadzonych eksponatów, różnorodność tematyczna kolekcji oraz ich spójność pokazują skalę wysiłku, jaki Pan Krzysztof Mnich włożył w stworzenie tego niezwykłego muzealnego świata. „Wioska Mnicha” jest dziś nie tylko prywatną kolekcją, lecz prawdziwym centrum pamięci rzemiosła, pracy i codzienności minionych pokoleń – miejscem, gdzie historię nie tylko się ogląda, ale można jej dotknąć, usłyszeć i doświadczyć.
__________________
Jam nie Babinicz...
El Czariusz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 19:20   #636
chomik
Administrator
 
chomik's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jun 2007
Miasto: Bałtyk
Posty: 3,209
Motocykl: RD03 2xRD07a
Przebieg: 666
chomik jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 4 dni 22 godz 1 min 17 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał Artek Zobacz post
Pewnie pisane po winie.
Oj, to źle trafiłeś, ostatni alkohol jaki piłem to w Białej.

A Rodziny mogą być różne.

A moja uwaga łączy się z obserwacją, co mówią, piszą ludzie, co dla nich staje się ważne z biegiem, czasu. Tak samo to odczuwam, ale nie jestem takim egocentrykiem aby uważać, że jak ja, to wszyscy, była to moja obserwacja na temat świata. Ty wcale mogłeś nie dojść do tego etapu i luzz.
__________________
www.motopodroze.pl
chomik jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 20:04   #637
El Czariusz
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 761
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 3 dni 14 godz 34 min 34 s
Domyślnie

Alkohol to zguba ludzkości.

https://event.webinarjam.com/registr...X978q0hpuLfdmg
Ja się zapisałem.
Zostały mi trzy czereśnie i walczą o przetrwanie.
Spisana na straty szara reneta (nasiona) zaczęła kiełkować w inkubatorze.
__________________
Jam nie Babinicz...
El Czariusz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 20:07   #638
Artek
 
Artek's Avatar


Zarejestrowany: Nov 2012
Miasto: Ze wsi jestem w ZMY
Posty: 3,320
Motocykl: Tmax 500+e-rewer.
Artek jest na dystyngowanej drodze
Online: 8 miesiące 1 dzień 15 godz 10 min 45 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał chomik Zobacz post
Oj, to źle trafiłeś, ostatni alkohol jaki piłem to w Białej.
Mój wpis dotyczący wina odnosił się do spisanej myśli (zdanie powyżej wina) przez Wolter'a, który był Francuzem. Absolutnie nie do Ciebie. Mnie nic do tego kto co i ile robi ze swoim życiem.
Artek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 20:39   #639
chomik
Administrator
 
chomik's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jun 2007
Miasto: Bałtyk
Posty: 3,209
Motocykl: RD03 2xRD07a
Przebieg: 666
chomik jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 4 dni 22 godz 1 min 17 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał Artek Zobacz post
Mój wpis dotyczący wina odnosił się do spisanej myśli (zdanie powyżej wina) przez Wolter'a, który był Francuzem. Absolutnie nie do Ciebie. Mnie nic do tego kto co i ile robi ze swoim życiem.
Rozumiem, przepraszam, nie jestem obeznany w filozofach, i nie skumałem, ja prosty chomik.
Po za tym dałeś quotę z tym co napisałem, więc sugerowałem się, że to do mnie bezpośrednio i, że niby na bańce to napisałem w przypływie uczuć ogólnospołecznych
__________________
www.motopodroze.pl
chomik jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 21:00   #640
Artek
 
Artek's Avatar


Zarejestrowany: Nov 2012
Miasto: Ze wsi jestem w ZMY
Posty: 3,320
Motocykl: Tmax 500+e-rewer.
Artek jest na dystyngowanej drodze
Online: 8 miesiące 1 dzień 15 godz 10 min 45 s
Domyślnie

Każdy przypadek jest inny.
Cytat zasłyszany od pewnego chirurga-ortopedy Świetnie pokazuje też analogię do moich obserwacji różnych ludzi/rodzin. Choć schematów w mych obserwacjach mnóstwo.

Ja bym chciał być lepszy z UCZUĆ. Ale już coraz rzadziej bym chciał.
Zdrowia! Nie w formie toastu, a szeroko rozumianego dobrostanu ciała i ducha.
Artek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:36.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.