|
|
#221 | |
|
gsm: 512242193
![]() Zarejestrowany: Jul 2006
Miasto: Rzuchów
Posty: 5,823
Motocykl: RD11a
Galeria: Zdjęcia
Online: 5 miesiące 1 tydzień 3 dni 21 godz 35 min 48 s
|
Cytat:
__________________
Kowal zawinił - cygana powiesili
|
|
|
|
|
|
|
#222 |
![]() |
15 letnie buty jakie by nie były /chyba ze skórzane, licowe, szyte po staremu/ to już higieniczny śmietnik IMO i nie ma co się borykać z naprawami i piszę to jako ktoś kto bardzo rzadko wyrzuca buty. Częściej raczej kończą z dziurami od spawania czy innych przygód w zaciszu jamy.
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa |
|
|
|
|
|
#223 | |
![]() |
Cytat:
Zdjęcie z ostatniego wyjazdu po ktorym spód rozpadł się tzn wyplynął z boku buta. ![]() Jak najbardziej warto remontować ![]() 20260821_171750.jpg |
|
|
|
|
|
|
#224 |
![]() |
Ja w tym roku kupiłem RedWingi na które szykowałem się parę lat dosłownie. Te buty wyrzucą dopiero moje dzieci. Wydaje mi się że po prostu nie każde buty DA się naprawiać bez końca. Chyba
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa |
|
|
|
|
|
#225 |
![]() |
Jakie redwings trekkingowe kupiłeś?
|
|
|
|
|
|
#226 |
![]() |
|
|
|
|
|
|
#227 |
![]() |
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa |
|
|
|
|
|
#228 |
![]() |
15 letnie merino? To chyba noszone tylko w niedzielę
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa |
|
|
|
|
|
#229 |
![]() |
Więc chwalipost
![]() Ja swoje 3343 kupiłem, jak jeszcze były przymrozki w dzień. Sprawdziłem je na pogrzebie kuzynki. Wszyscy dreptali w miejscu a ja stałem, jak reprezentacyjna (btw. 3 razy mnie chcieli zwerbować).Sztywne i do miejskich sprawunków się nie nadają. Ale na niedzielę jak znalazł. Jeżdżę w nich na motorku. Czekam na deszcz jesienny bo dopiero wtedy je rozchodzę. To wiem z czasów zasadniczej służby. Ciekawie (przyjemnie) się zachowywały w lato. A z hiper doświadczeń ostatnich tygodni. Wyszedłem w croxach latarkę porównać. Zapomniałem, że owe nie lubią się z moimi bosymi stopami. Więc po jakimś kilometrze pomaszerowałem dalej boso po ścieżce rowerowej. ŁAŁ! Zrobiłem z 7 kilosów-tak mi było dobrze. Na drugi dzień tuż po deszczu powtórzyłem. Drugie ŁAŁ. Polecam każdemu. Jaki więc model Pan zakupił? I czy ma czy używa i jak się sprawują? |
|
|
|
|
|
#230 |
![]() |
Nie pamiętam jaki o model. Ot zwykły but. Można iść w nim na trekking na pewno
wie to nie jest offtop czy inne sugerowane zachowania - chodziło mi o porównanie nowej szkoły robienia butów w tym trekkingowych do tych bardziej tradycyjnych metod gdzie póki skóra cała daje się je naprawiać bez końca. Mam takie tradycyjne buty do biegówek wysokie za kostkę, chyba min do telemarku na nn75 kacze dzioby nigdy nie kupię innych już. Wibram i porządne szycie. Ponoć były to buty armii włoskiej. Mega zrobione. Moim zdaniem nie do zniszczenia. Chodzenie na bosaka daleko po trawie jest zajebiste to fakt. Czasami latem zdejmuje sandały i dreptam z psem tak właśnie.
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa |
|
|
|
![]() |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Buty trekkingowe Bona (Aliexpress) recenzja | wojtekk | Szpej turystyczny - Produkty i Porady | 29 | 01.05.2021 22:06 |
| Vanucci - polecacie? | monah | Ciuch Afrykańczyka | 20 | 09.02.2009 10:46 |