Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Główny dział > Pamiętnik > Izi

Izi [Robert Gałka ✰24.02.1972 ✞26.07.2010]

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 15.05.2026, 10:47   #131
tommi

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: Jun 2013
Miasto: Łazy k/Magdalenki
Posty: 1,501
Motocykl: RD03
Przebieg: 65496
tommi jest na dystyngowanej drodze
Online: 3 miesiące 1 tydzień 1 dzień 19 godz 58 min 22 s
Domyślnie

Wstawił bym kilka pytań związanych z powyższym Filmem w ankiecie, którą trzeba by było wypełniać chcąc być tu na naszym czarnym forum...
tommi jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 15.05.2026, 11:14   #132
PARYS
Mam przerąbane :)
 
PARYS's Avatar


Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: DW_
Posty: 1,896
Motocykl: RD07a
Przebieg: stoi
Galeria: Zdjęcia
PARYS jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 5 dni 13 godz 8 min 43 s
Domyślnie

Tak tak np. "podaj model ładowarki indukcyjnej do karpleja jaki Izi miał zamontowany..."

Pamiętam coś Samborowi tłumaczyłem jakiś tekst w sumie nie wiem gdzie to poszło, ale czytałem to i tłumaczyłem z ciarami. W sumie nie wiem... czy dzisiaj można być takim pionierem?
Nie wiem gdzie trzeba by wyjebać, żeby pokonać tą skalę. Mars?
__________________
Motto nr 1: Uważać na mokre pieńki i siekiery
PARYS jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 16.05.2026, 14:52   #133
rrolek

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: a raczej wieś
Posty: 1,799
Motocykl: z lekkim adhd
rrolek jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 1 tydzień 2 dni 12 godz 19 min 55 s
Domyślnie

A to nie kwestia psyche tylko?
Pamiętam, jak w latach '80 schodziłem całe polskie góry. Smarkaczowi jak ja, wydawało się, że jest het od cywilizacji, w kompletnej dziczy. Tak na prawdę u nas idąc ze szczytowek 3-5-7 km w dół zawsze dochodziło się do jakiś sadyb. I nie ważne czy startowałeś z Otrytu, Sinych Wirów czy Babiej Góry.
Podobnie było w moich pierwszych rajzach w wyższe Karpaty. Tyle, że zmieniła się odległość, czas dotarcia do cywilizacji. Doszedł tzw "dojazd" który też może być jakąś atrakcją
Że wzrostem odległości od ludzi i czasem dojazdu, w mojej opinii, rośnie trudność, głównie mentalna, takiego rajzowania. Trzeba po prostu mieć więcej czasu, luzu i cierpliwości. Trudności z którymi się przyjdzie być może mierzyć, będą z jednej strony różne, z drugiej jednakie. One są w nas. Tamtejszymi trudnościami żyją tamtejsi ludzie często nawet ich nie dostrzegając. Trzeba je pokonać lub "obejść".
To wszystko moje osobiste wrażenia. Wrażenia lenia który nie wyscibil łba poza Europę i tej Europy będzie mu za dużo do końca życia, by ją ogarnąć z perspektywy filtrowania zadupii nawet po łebkach.
Nie umniejszam chłopakom, zrobili rzecz najtrudniejszą. Wyszli z domu i udali się tam gdzie innym ongiś w łbach się nie mieściło. Ale żeby Mars?
__________________
Są jeszcze piękne zadupia na tym świecie.

Ostatnio edytowane przez rrolek : 16.05.2026 o 15:46
rrolek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 26.07.2026, 23:04   #134
jochen
Kierowca bombowca
 
jochen's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Kraków
Posty: 2,584
Motocykl: RD07a
jochen jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 1 tydzień 5 dni 12 godz 1 min 9 s
Domyślnie

Dziś 16-ta rocznica...spoczywaj w pokoju...[*][*][*]
__________________
AT RD07A, '98, HRC
jochen jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 06:06   #135
Dzieju
Administrator

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Warszawa
Posty: 9,745
Motocykl: RD03
Dzieju jest na dystyngowanej drodze
Online: 5 miesiące 2 tygodni 2 dni 35 min 37 s
Domyślnie

Ja bym powiedział , jeździj tak jak lubiłeś gdziekolwiek jesteś.
Jak ten czas gna.
__________________
AT03
Dzieju jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 08:37   #136
chomik
Administrator
 
chomik's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jun 2007
Miasto: Bałtyk
Posty: 3,899
Motocykl: RD03 2xRD07a
Przebieg: 666
chomik jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 1 tydzień 5 dni 16 godz 49 min 5 s
Domyślnie

Cały czas pamiętam to chujowe miejsce, prosta droga asfalt, mostek, piękne góry.
Wiem, że zginął robiąc to, co kocha ale to takie chujowe wytłumaczenie, bo na usta tylko się ciśnie, dlaczego, nie zgadzam się, kurwa.
Dlaczego tak wcześnie, dlaczego wtedy, dlaczego taka śmierć, nie zgadzam się, przecież było jeszcze tyle do przejechania, tyle do zrobienia, kurwa co za pierdolony przypadek.
Chciałoby się się cofnąć czas, ostatni raz widziałem się z nim na ślubie, piliśmy całą ekipą na domkach gdzieś pod Częstochową, wtedy powiedzieć, zatrzymaj się na 5 minut. Świat byłby zupełnie inny...

Pamiętamy IZI i wspominamy.

Jedź dalej kolego... WOM3399
__________________
www.motopodroze.pl
chomik jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:13.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.