|
|
|||||||
| Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj... |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#31 |
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 911
Motocykl: Wrublin
Online: 1 tydzień 5 dni 7 godz 38 min 53 s
|
Chwilowa przerwa.
Kaloryfer parzy. Temp. 15,5 st. nad memłonem. Wzbudzi to ocean pary pod prysznicem. W instalacji woda około 7st. Ale to jeszcze nie koniec ćwiczeń. Widok muskulatury mej dla mych oczu, to jak testosteron dla mózgu mego. Tak na gorąco szybko zapodam coś z historii kina. Będzie o scenie, która tym kinem wstrząsnęła. Zwłaszcza moim. Wyobraźcie sobie mnie na koniu. W takiej szacie... ![]() ...czołowej. Już prezentowanej ale pokaz w nauce wf to clou (klucz z polska) do... ...El Komendante na koniu. Widzicie to oczętami wyobraźni? Nie? To pomagam. Tu się dzieją rzeczy niewiarygodne. Niewiarygodne dla laika, czy też mamy dziecka, które: - Mamo, Indianie! Tak tak synku... Czy jakoś tak. Nieważne. Puśćcie sobie jako podkład jeszcze raz Elwincyj Jamesa w drumm kowerze. I Jeszcze raz, i jeszcze, jeszcze... Tego można słuchać w nieskończoność. Energia tego kawałka niesie się już w kosmosie od dziesiątek lat i starzeje tylko z naszej perspektywy. Podobnie strzępki mojej duszy. Znajdziesz je bliżej... Np. wpadasz w oset po przekwitnięciu i te kulki z kolcami wbijąją ci się w twoje drogie fchuj merino, że już kurwa tylko se w łeb strzelić... A to strzępki duszy mej, które o każdej dobie...
__________________
Jam nie Babinicz... Elwood nic nie musi. |
|
|
|