|
|
|||||||
| Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj... |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
|
|
#1 |
|
Gość
Posty: n/a
Online: 0
|
Tak się browariuję i myslę czym ja te stopy wytrę?
Od trzech m-cy wietrzy się ręcznik na zewnątrz. Zatem poszedłem w klatkach boso po niego i wrócił Afganistan 2010, kiedy w podobnych temperaturach zawitałem w podobnych klapkach przez jakieś 60km w trudnym, górskim terenie sobie popierdalałem, bo musiałem. Między 3000 a 5000m. I aż mi się kurwa ciepło zrobiło... |
|
|
|
#2 |
![]() |
Już myślałem, że tylko ja mam takie ślady po skarpetach
__________________
kto smaruje ten jedzie Z pozytywów styka być 22dni po pierwszej dawce i nic nie trzeba mieć więcej. |
|
|
|
|
|
#3 |
![]() Zarejestrowany: Jun 2016
Miasto: TKI
Posty: 164
Motocykl: TA 700
Online: 2 miesiące 2 dni 21 godz 30 min 9 s
|
Zmielona gitara Jimi-ego. Pewnie sprzedajesz po wiórze z certyfikatem autentyczności. 🙂
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
|
#4 |
|
Gość
Posty: n/a
Online: 0
|
Nie... No Szok...
Nie padło pytanie z czego wytwór, więc nie mogę zaliczyć odpowiedzi w tej kategorii, bo ta była tak trudna do wykonania, że nawet nie podjąłem trudu zadania takiego pytania wstępnego... Prawda jest taka, że zabrałem na Podlasie wszystkie moje gitary i... tak skończyły. Zatem kolejna zagadka, poza nie rozwiązaną, dlaczego tak skończyły... Nawet pytajnika nie drukuję tak wykluczony się czuję... Tymczasem ten tego... Zapraszam w piątek sąsiadów. |
|
|
|
#5 |
![]() Zarejestrowany: Oct 2010
Miasto: Reszel
Posty: 918
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Online: 4 miesiące 3 tygodni 6 godz 33 min 59 s
|
Na zrębkę to nie wygląda.
Uważaj Panie Darku na te zabawy z drewnem przy piecu, co to by nie sfajczyć obejścia. |
|
|
|
|
|
#6 |
|
Gość
Posty: n/a
Online: 0
|
Zatem do czego w istocie służą?
|
|
|
|
#7 |
![]() Zarejestrowany: Nov 2018
Miasto: Olsztyn (Wa-Ma)
Posty: 343
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: mój 3,5
Online: 1 tydzień 6 dni 16 godz 0
|
Wygląda nie niezły materiał na rozpałkę, albo do "mszenia" (zagadka...
)
__________________
Psy szczekają, a motocykl jedzie dalej... |
|
|
|
|
|
#8 |
|
Gość
Posty: n/a
Online: 0
|
Słusznie ale...
Nie to. Kiedy przedstawiłem moją teorię do zagospodarowania zrębek/ścinek/wirów moim zacnym, genialnym kolegom... w ogóle nie zostałem wysłuchany. My ci mówimy jak ma być... To jest mój problem... Ja ku sobie ściągam geniuszy... Do dzisiaj nie wiem jak to działa... Wic taki, że ja na ich tle... Wszyscy ci moi uważają mnie za tłuką. Wcześniej czy później. Część z nich tkwi przy mnie jak tyczka geodezyjna. Nie wiedzą, co robić a ja w tym czasie... Prezentuje im ten worek i żaden z nich/tych geniuszy nie zna banalnego rozwiązania... Żaden. Zaraz go podam. |
|
|
|
#9 |
|
Gość
Posty: n/a
Online: 0
|
Taa jest!
![]() Trochę ciężkie lądowanie po prawie trzech tygodniach równoległego bytu. Na drogę dostałem od sąsiadów: litr bimbru, kilogram żółtego sera, 30 jaj. W niedzielę musiałem odmówić kolacji ![]() W moim dachowych przypadkach pomagało mi trzech sąsiadów. Na początku i finale. Formalnie nie byłem nastawiony na tak długi pobyt. Temat z łyżki ładowarki lub koparki (poza dźwiganiem i wzmacnianiem złamanych krokwi) na jeden dzień mając pod ręką rzeczoną (lub dwa krótkie) ale... dłubałem sobie po kilka godzin dziennie: góra/dół po drabinie, po krokwiach - zbierając doświadczenie. Dzisiaj w mojej wiejskiej okolicy leje. W Gdańsku świeci słońce. Nadrabiam zaległości, czeka mnie sporo pracy do końca roku. Poza pracą mam cel. Nauczanie indywidualne. Kurs ciesielski z przewodnikiem dla cieśli wydanym w XIXw. Dodatkowa praca własna. Przede mną budowa modelu stodoły w skali 1:10 jako pracy dyplomowej ![]() Mszenie polecam tu: Słomą, i taki wariant dla mnie się podoba. W zasadzie czeka mnie (prawie) dokładnie to, co autora kanału i daje sobie na to trzy/cztery lata. Wg jego (autora) doskonałego scenariusza/instruktażu. W czasie między mój model stodoły się zmaterializuje w realu. W zasadzie mógłbym ... edycja ...Dlatego wiejski dom jest dla mnie swego rodzaju odskocznią. Inny świat. Mimo seniorskiego wieku chciałbym tam udowodnić moją przydatność "do życia". Chce mi się jeszcze żyć. Normalnie, po prostu. Stoję przed jednym z sąsiadów w roboczych ciuchach. Żegnamy się na drogę do domu. - Tak jedziesz? Patrzy na moje robocze obuwie. Tak przyjechałem. Miałem być do pierwszego piątku. Zaliczyłem trzy. Kilka dni wcześniej wpadł na 5 minut jeden z podlaskich Druhów. - Czuję się jak na wyprawie w dalekie pizdu. Potrzebuję wodę do picia i higieny. To mi w zupełności wystarczy. I do tego można jeszcze napalić w piecu... P.S. Dla aadamusa przygotuję "drzewniany" raport z "zamkniętej" żywicy. Może jeszcze dzisiaj, bo potem nie będzie czasu. ![]() Już spakowany... Jeszcze rzut okiem na włości po... ![]() ...drugiej stronie brukowanej drogi. Miałem przyciąć stare antonówki po prawej stronie. Zapomniałem. W lutym nie zapomnę. Po wspomnianym orzechu (4 pędy na cztery strony świata) posadzę jeszcze kilka innych drzew. Ostatnio edytowane przez El Czariusz : 09.12.2025 o 19:25 |
|
|
|
#10 |
|
I CAN'T KEEP CALM I'M FROM POLAND KU_WA Słońce do 04.09.24
![]() |
|
|
|
|