Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Kwestie różne, ale podróżne.

Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj...

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary Wczoraj, 13:34   #31
Danny
 
Danny's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jul 2019
Miasto: Trójmiasto
Posty: 1,825
Motocykl: CRF1000D, CRF300L
Przebieg: 65k+25k
Danny jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 3 dni 9 godz 48 min 52 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał torak Zobacz post
No więc jako niechcąco współodpowiedzialny za powstanie tego wątka, chcę odpowiedzieć na postawione przeze mnie pytania.
Niedźwiedzie w Rumunii. Tylko raz, tylko 2 szt, tylko na Transfogaraszy. Jeden stał za murkiem i liczył na kanapki, drugi spacerował sobie krawędzią jezdni. Prawilnie, pod prąd po prawej stronie. A szukaliśmy ich intensywnie. Nawet jez. Oasa objechaliśmy od zach. strony.

No i super że się bezpiecznie skończyło. A powiedz, nocowałeś gdzieś samotnie na dziko pod namiotem albo w hamaku, tak żeby to całe ryzyko związane ze strasznymi niedźwiedziami było jakimś realnym ryzykiem? Czy raczej noclegi na kwaterach, kempingach ogrodzonych elektrycznym pastuchem lub w miejscach w których biwakują lokalesi którzy wiedzą jak się z miśkami obchodzić?
__________________
"Każdy wątek jest kogoś, bo go zakłada, ten ktoś. Sama idea forum jest przecież taka."
Danny jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 14:48   #32
arbo
dupa nie ajatollah


Zarejestrowany: Jul 2023
Posty: 1,307
Motocykl: xd
arbo jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 6 dni 9 godz 16 min 11 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał Danny Zobacz post
to całe ryzyko związane ze strasznymi niedźwiedziami
Głupio sobie kpisz, bo wystarczy, że weźmiesz prostą statystykę i policzysz ile razy w całym swoim życiu widziałeś w Polsce niedźwiedzia i porównasz to do jednego dwutygodniowego (? zakładam, że dwutygodniowego, być może mniej) wypadu na Rumunię.
Dwa tygodnie a całe życie.
14 dni vs. 14600 dni (dla 40-latka). Więc przez te 40 lat przy podobnej statystyce powinieneś spotkać ok. 2000 miśków. Spotkałeś choć jednego?
__________________
Może zasugerować, że Hyde park tylko dla dorosłych? Bo z tym na własną odpowiedzialność nie wszyscy rozumieją jak widać. Wchodzą i narzekają że jest jak jest. To tak jakbym wszedł do monopolowego i prawil kazanie jaki alkohol szkodliwy.
(copyright Fazik)
arbo jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 18:14   #33
Danny
 
Danny's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jul 2019
Miasto: Trójmiasto
Posty: 1,825
Motocykl: CRF1000D, CRF300L
Przebieg: 65k+25k
Danny jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 3 dni 9 godz 48 min 52 s
Domyślnie

__________________
"Każdy wątek jest kogoś, bo go zakłada, ten ktoś. Sama idea forum jest przecież taka."
Danny jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 18:36   #34
Adagiio
Zakonserwowany
 
Adagiio's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jul 2005
Miasto: Milazzo
Posty: 5,653
Motocykl: XRV 750
Adagiio will become famous soon enough
Online: 1 miesiąc 3 tygodni 1 dzień 7 godz 15 min 45 s
Domyślnie

Jeździłem po Rumunii intensywnie w latach 2004-2016 enduro i w żadnym innym kraju nie spotkałem tyle miśków co tam a przeczesałem wszystkie pasma górskie. Pamiętam jak na jesień któregoś roku nie wróciła do bazy w Borsie para polskich turystów biwakujących pod Piertrosulem , po kilku tygodniach znaleziono ich ciała niedaleko jeziorka i stacji meteo, taki sam los spotkał samotnego Słowaka w parku Calimani. Choć w parkach Maramuresului ,Rodnei, Calimani nie było wtedy takiej ilości miśków jak w Piatra Craiului czy Bucegi to wszędzie mogą się pojawić śpiąc w górach. Nie wiem jak obecnie, ale kiedyś miejscowi imprezujący i biwakujący w górach wozili strzelby w terenówkach i w razie ataku nikt się nie bawił w odstraszanie tylko bum. Syn mojej przyjaciółki był wolontariuszem w odpowiedniku naszego GOPR-u i opowiadał o miśkach. Pamiętam zawieszone martwe konie miedzy drzewami jako przynęty i solidne ziemianki dla myśliwych, jak bogaty dewizowiec z euro kołchozu chciał strzelić miśka za kasę. Każdy niech podejmuje decyzje gdzie i jak spać, ale trzeba mieć świadomość że jest ich tam całkiem sporo .
__________________

Non si invecchia in base al tempo che si ha alle spalle, si invecchia quando si inizia a dimenticare i sogni .
Adagiio jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 19:07   #35
Danny
 
Danny's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jul 2019
Miasto: Trójmiasto
Posty: 1,825
Motocykl: CRF1000D, CRF300L
Przebieg: 65k+25k
Danny jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 3 dni 9 godz 48 min 52 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał Adagiio Zobacz post
Nie wiem jak obecnie, ale kiedyś miejscowi imprezujący i biwakujący w górach wozili strzelby w terenówkach i w razie ataku nikt się nie bawił w odstraszanie tylko bum.
Teraz wożą tylko wuwuzele, fajerwerki i głośniki typu boombox. Nas (w sensie miejsce w którym obozowaliśmy) podczas jednego wyjazdu misiek odwiedził gdzieś pod Fogaraszem ale lokalesi trzymali go na dystans w/w hałasem i wszystkimi możliwymi źródłami światła. Najpierw go widzieliśmy jak flankował obozowisko w górę rzeki, potem jak próbował podejść ze 2-3 odstraszające go grupy, potem nasi sąsiedzi się wkurwili i dwóch chłopa poszło na niego z siekierami ale w międzyczasie strzelił focha i gdzieś sobie poszedł. Następnego dnia jak wjeżdżaliśmy na przełęcz to standardowo minęliśmy kilka osobników sępiących na kanapki.

Zgadzam się że w przypadku przygodnego nocowania jest to realne zagrożenie i dlatego spytałem czy się kolega odważył. Zorganizowane kempingi są otoczone pastuchami i panują tam rygory dot. przechowywania żywności i usuwania odpadów, w jakimś stopniu adresuje to temat ale też pokazuje że to nie przelewki.
__________________
"Każdy wątek jest kogoś, bo go zakłada, ten ktoś. Sama idea forum jest przecież taka."
Danny jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 19:37   #36
arbo
dupa nie ajatollah


Zarejestrowany: Jul 2023
Posty: 1,307
Motocykl: xd
arbo jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 6 dni 9 godz 16 min 11 s
Domyślnie

"Po cóż w takiej godzinie takie przypomnienia?
Tu zaszła zmiana w scenach mojego widzenia."
__________________
Może zasugerować, że Hyde park tylko dla dorosłych? Bo z tym na własną odpowiedzialność nie wszyscy rozumieją jak widać. Wchodzą i narzekają że jest jak jest. To tak jakbym wszedł do monopolowego i prawil kazanie jaki alkohol szkodliwy.
(copyright Fazik)
arbo jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 20:32   #37
zimny
trampkarz emeryt
 
zimny's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Oct 2010
Miasto: Garwolin
Posty: 2,947
Motocykl: R1200GS K25
Przebieg: za mały
zimny jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 3 tygodni 3 dni 3 godz 19 min 13 s
Domyślnie

To i ja się wypowiem bo na świeżo jestem.

Przed wyjazdem uważnie czytałem posty w tym wątku, taka wiedza zawsze cenna. Otóż, na powrocie jechaliśmy Transfogaraska, dokładnie w piątek 19 czerwca. Miśków widziałem 5, w tym jako jeden liczę matkę z 3 młodymi która szła lewym pasem, zbyt spokojna chyba nie była. Zatrzymaliśmy się z dala, poczekaliśmy aż zejdzie na bok i powolutku przejechaliśmy.

Ropuch miał miśka centralnie na środku drogi, zawrócił o około 100m, poczekał aż mr. niedźwiedź sobie zejdzie na bok i przejechał.

Natomiast najgłupsze zachowania widzieliśmy dwa - jedno, oczywiście wyrzucone jedzenie którym misiek się zajął a 20m dalej z samochodu robili mu zdjęcia Drugie - mieliśmy sytuację gdzie bardzo postawny osobnik maszerował po drodze, samochody oczywiście wszystkie się zatrzymały bo...no trzeba robić zdjęcia Navaja ruszył i powoli obok miśka przejechaliśmy w odległości może metra czy dwóch. Nie wyglądał na całkowicie spokojnego bo za dużo się wokół niego chyba działo.

Były też i mądre zachowania - puszczanie świateł, pokazywanie żeby zwolnić itp. Ale trafili się też i tacy (oszczędzę epitetów) z halogenami w trybie stroboskopu

Dobrze że byliśmy tam w piątek, podobno w weekend robią się regularne korki - i ani ruszyć ani zawrócić gdy niedźwiedź podejdzie zapytać co my tu właściwie robimy na jego terenie.

Większość miśków była po południowej stronie, w lesie jak się jechało od strony zapory, 2 osobniki na zjeździe na północnej stronie.

Absolutnie nie lekceważyłbym tematu niedźwiedzi w Rumunii. I dzięki za podpowiedzi z tego wątku, miałem je w głowie. Włącznie z tym, że jak jest matka z młodymi to przejebane

Pozdrawiam
zimny
zimny jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 21:25   #38
arbo
dupa nie ajatollah


Zarejestrowany: Jul 2023
Posty: 1,307
Motocykl: xd
arbo jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 6 dni 9 godz 16 min 11 s
Domyślnie

Akurat stroboskop nie jest głupi, bo miśki (nie tylko one zresztą) go nie lubią.
__________________
Może zasugerować, że Hyde park tylko dla dorosłych? Bo z tym na własną odpowiedzialność nie wszyscy rozumieją jak widać. Wchodzą i narzekają że jest jak jest. To tak jakbym wszedł do monopolowego i prawil kazanie jaki alkohol szkodliwy.
(copyright Fazik)
arbo jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 21:26   #39
zimny
trampkarz emeryt
 
zimny's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Oct 2010
Miasto: Garwolin
Posty: 2,947
Motocykl: R1200GS K25
Przebieg: za mały
zimny jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 3 tygodni 3 dni 3 godz 19 min 13 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał arbo Zobacz post
Akurat stroboskop nie jest głupi, bo miśki (nie tylko one zresztą) go nie lubią.
Tego nie wiedziałem. Sądziłem że raczej ich to drażni...jak mnie Nadal jednak moje zdanie o jeżdżeniu z tym badziewiem jest jednoznacznie negatywne, ale nie o tym ten wątek.
zimny jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 21:32   #40
arbo
dupa nie ajatollah


Zarejestrowany: Jul 2023
Posty: 1,307
Motocykl: xd
arbo jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 6 dni 9 godz 16 min 11 s
Domyślnie

Piszę, że nie jest głupi w kontekście zwierząt, nie jazdy. Ja np. używam czołówek, które mają opcję stroboskopu.
__________________
Może zasugerować, że Hyde park tylko dla dorosłych? Bo z tym na własną odpowiedzialność nie wszyscy rozumieją jak widać. Wchodzą i narzekają że jest jak jest. To tak jakbym wszedł do monopolowego i prawil kazanie jaki alkohol szkodliwy.
(copyright Fazik)
arbo jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Atakująca zwierzyna,psy-jak odstraszyć? [wyciętę z opowieści BiH] Neo Kwestie różne, ale podróżne. 51 21.02.2019 13:36
Tani w zakupie i w eksploatacji turysta dla statecznego goscia. PszemekADV Inne - dyskusja ogólna 64 05.02.2015 03:07
Artykuł "Niebezpieczne podróże: polscy podróżnicy opowiadają czego unikać" plakiet Kwestie różne, ale podróżne. 1 20.11.2012 10:12


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:34.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.