Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Relacje z podróży > Trochę dalej

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 13.02.2026, 18:38   #121
El Czariusz
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 984
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 6 dni 2 godz 16 min 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał trolik1 Zobacz post
Dzięki! Byłoby jeszcze piękniej gdyby było chłodniej o 10 stopni:-)
pozdrawiam trolik
W północno-wschodniej Bułgarii przeżyliśmy temperaturowy armagedon w lipcu.
Bardzo mi się podoba Twój/Wasz styl tułaczki. Tułaczka. Przy tym nie tylko moto ale i z buta, w kajaku... Super. Cały czas taka "Bida z Nędzą".
Patrz... To moje wypady ze Strażnikiem Domowym na UA, Bałkany, Białoruś... W naszym duecie, to ja jestem Nędza
Koniecznie musisz się "nauczyć" pisać.
__________________
Jam nie Babinicz... Elwood nic nie musi.
El Czariusz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 14.02.2026, 10:53   #122
trolik1


Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Szczecin
Posty: 744
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: 100K+
trolik1 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 3 dni 16 godz 51 min 36 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał El Czariusz Zobacz post
Koniecznie musisz się "nauczyć" pisać.
Nie za bardzo rozumiem co napisales. Moglbys wyjasnic? Dzieki!:-)
pozdrawiam trolik
trolik1 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 14.02.2026, 11:15   #123
El Czariusz
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 984
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 6 dni 2 godz 16 min 0
Domyślnie

W sensie - więcej pisać
__________________
Jam nie Babinicz... Elwood nic nie musi.
El Czariusz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 15.02.2026, 21:23   #124
trolik1


Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Szczecin
Posty: 744
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: 100K+
trolik1 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 3 dni 16 godz 51 min 36 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał El Czariusz Zobacz post
W sensie - więcej pisać
No tera rozumię:-)
pozdrawiam trolik
trolik1 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 07:03   #125
El Czariusz
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 984
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 6 dni 2 godz 16 min 0
Domyślnie

Żeby zrozumienie było pełne.
Więcej pisać w danej relacji
No i więcej pisać, w sensie relacjonować. Biorąc pod uwagę Twój wiek, to jest/masz mega potencjał.
Ja zacząłem "pisać" dopiero w 2007. Znaczy w wieku 44 lat. Po mickiewiczowsku. Zobacz, ile jeszcze przed Tobą?

No i ta różnorodność. Moto, z buta, kajakiem, dronem. Brakuje roweru. Autentycznie, brakuje tylko roweru.
Rower, to jest coś pośredniego między moto a czystym butem. Zapewnia szybsze tempo niż z buta ale wolniejsze niż moto. Ma sporo plusów. Da się na byle jakim, jeszcze łatwiej naprawić niż moto. No i łatwiej porzucić gdzieś w krzakach.
W każdym jednak bądź razie rób swoje tylko już wiesz, co na plus bardziej...
__________________
Jam nie Babinicz... Elwood nic nie musi.
El Czariusz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 16:21   #126
trolik1


Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Szczecin
Posty: 744
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: 100K+
trolik1 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 3 dni 16 godz 51 min 36 s
Domyślnie

19/20 dzień wyprawy, 3/4 września. Braila

W nocy było słabo - komary huczały przez całą noc jak bombowce, a sikanko było do butelki...przygoda, przygoda, każdej chwili szkoda :-). Na szczęście rano była kawka

Droga powrotna zajęła nam jakieś 5 godzin i było to niezłe wyzwanie - wysoka temperatura, zmęczenie i do tego pod prąd...wcześniej tego nie zauważaliśmy, ale teraz ten prąd naprawdę nieźle dał nam popalić:-). Wczesnym popołudniem oddaliśmy kajaki i ruszyliśmy na północ. Potrzebowaliśmy noclegu pod dachem, z prysznicem i pralką, bo byliśmy już chyba 5 dni bez bieżącej wody i Wojtek zaczął pachnieć zachęcająco...:-).
Postanowiliśmy znaleźć nocleg w Braili i zostać tam na jeden dzień coby ogarnąć siebie i ciuchy. Najpierw jednak musiałem ogarnąć kapcia dla Gieni.

Kilka dni temu jadący za mną kierowca dał mi znać, że coś jest nie tak z tylnym kołem. Okazało się, ze opona jest niewłaściwie osadzona na rancie i trzeba było to skorygować. Na szczęście okazało się, że nie ma żadnych niespodzianek i wizyta w szinomontażu zajęła nam max godzinę.
Jazda na północ była całkiem spoko - było gorąco, ale znośnie. Dwie lub trzy godziny później byliśmy już na promie pod Gałaczem i po następnej godzinie cieszyliśmy się klimatyzacją, prysznicem, pralką, łożkiem z czystą pościelą, sklepem pod domem....życie w 21szym wieku jest zajebiste:-)
trolik1 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Szlajanka po Polszy. Sierpień 2020 trolik1 Polska 69 28.07.2021 08:45


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:30.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.