Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Relacje z podróży > Trochę dalej

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 06.04.2011, 20:03   #1
Zazigi
lamer miesiąca
 
Zazigi's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: Wa-wa
Posty: 683
Motocykl: RD07
Zazigi jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 6 dni 21 min 23 s
Domyślnie

Jest w Gwatemali rodzaj zmiji bedacej prawdziwie wrednym stworzeniem. Zamiast uciekac potrafi gonic ofiare póki jej nie dopadnie. Jesli wpadnie na czlowieka, zostaje mu tylko pól godziny do utraty przytomnosci. Mimo braku replementu zdecydowalem sie jednak jechac do dzungli. Wykopaliska w odleglosci okolo 80km od Tikal prowadzil Janek Szymañski z grupa slowackich archeologów. Tego dnia odkopywali zwloki i fragment piramidy Majów.

01. Janek.jpg
02. Ja dzungla.jpg


Droga powrotna przez dzungle niby ta sama co wczesniej, wycieta w dzungli przesieka, z koleinami po pas na szczescie wyschnietymi w porze suchej. Ale powietrze mimo cienia wydaje sie miec ponad 40 stopni. KTM 640 ADV którego kupilismy w stolicy Gwatemali grzeje sie niemilosiernie. Wlasciwie z zalet tego motocykla moge póki co wymienic zajebiscie podniesiony przedni blotnik. Zasadnicza natomiast jego wada jest blacha imitujaca oslone silnika, pomyslana chyba tylko po to zeby zmiescic tam jeszcze jedno logo. Wszystko co wypada spod przedniego kola wali mnie po stopach i sine mam juz chyba wszystkie palce. Nawet klac juz mi sie nie chce.

Niestety z zakupem uzywanego motocykla podróznego dla dwóch osób w Gwatemali sprawa nie jest latwa.
Co prawda w salonach stoja nowiótkie KLRy, bmki1200, XRki650 i Super Tenery 1200, ale na ulicach nie uswiadczysz niczego ponad 250 cc. Króluje chinskie enduro 200 o nazwie Jaling?. Z interesujacych nas motocykli udalo sie znalezc jednego dwuletniego KLRa i jedna TDMka, oba poza zasiagiem finansowym. Ostatecznie trafilismy na KTM 640 ADV z zaskakujaco niska cena i malym przebiegiem. Jak sie potem okazalo przebieg nie byl znowu taki maly i cena tez niezbyt zaskakujaca.
Motor mial swoja historie ale z braku jakiejkolwiek alternatywy zostalismy przy tej 'okazji'. Najwieksza zaleta tej transakcji byl zakup w Motopunto, firmie która wziela na siebie wszystkie papierki i posrednictwo.

03. motopunto kasa.jpg

Dodatkowo wlasciciel okazal sie tez znajomym z podstawówki polaka o swojskim imieniu Ricardo ktory mieszka na stale w gwatemali i przejchal trase do argentynty dwa lata wczesniej (a w tej mniej wiecej chwili plynie w samotnym rejsie do europy). Nasza wizyta w jego towarzystwie sprawila wlascicielowi Motopunto niemala niespodzianke.

04. motopunto ricardo.jpg

Nie tylko dlatego trudno bylo nam sie rozstac z Motopunto. Pomarañcza wykazywala ciagle jakies problemy z elektryka i trudno bylo sie nam oddalic wiecej niz na kilka kilometrów od ich warsztatu. z Zpewnoscia zobowiazujaca w tym przypadku nazwa adv da nam sia jeszcze we zaki.

05. motopunto naprawa.jpg

Jak tylko uparlismy sie z elektryka udalismy sie na poszukiwanie spawacza. Znaleslismy czlowieka który co prawda nie produkowal jeszcze stelazy do motocykla ale jak sie mialo okazac technologia rejli nie kryla przed nim zadnych tajemnic. No i cena byla najmniej dziesieciokrotnie nizsza w stosunku do rozwiazañ pro. Pierwszy odcinek z pelnym obciazeniem z miasta Gwatemala do Rio Dulce udalo sie pokonac bez wiekszych przeszkód.

06. Spawacz.jpg
08. Ulka skrzyzowanie.jpg
07. Teksas Ulka.jpg

Do hotelu nalezacego do Aski, znajomej polki którym mielismy sie zajmowac przez najblizszy tydzieñ da sie dotrzec z Rio Dulce jedynie blisko godzinnym rejsem motorówka. Miejscowa ludnosc porusza sie w niezrozumialy dla mnie sposób wyacznie dlubankami zwanymi potocznie 'cayuko'.

09. Rio-Dulce.jpg
10. Rio-Dulce.jpg

Z Rio Dulce pojechalismy zdobywac rzeczony Tikal.

011. TikalKTM.jpg


A dalej w góry powoli zamykajac petle wokól pieknej, roznorodnej i dzikiej Gwatemali.
Wracajac do zmiji - zadnej na szczescie nie spotkalem ale spotkalem Quezala, ptaka bedacego narodowym symbolem Gwatemali. Niestety bez zdjecia nikt mi nie chcial wierzyc bo prawie nikt go nigdy nie widzial.
__________________
Życie jest podróżą.

Ostatnio edytowane przez Zazigi : 06.04.2011 o 20:11
Zazigi jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Ameryka Południowa juri bmw adv Przygotowania do wyjazdów 15 27.02.2013 17:45
[Ameryka Południowa - Styczeń 2010] www.motoamerica2010.pl Big_Brother Trochę dalej 66 12.05.2010 23:04
motoamerica.pl (Ameryka pd. 2010) Big_Brother Przygotowania do wyjazdów 10 13.11.2009 10:39
Ameryka Południowa 2010 Pretor Umawianie i propozycje wyjazdów 10 31.03.2009 17:02


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:49.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.