Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Główny dział > Inne tematy

Inne tematy Motocyklowo

 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Prev Poprzedni post   Następny post Next
Stary 19.02.2010, 15:03   #1
podos
 
podos's Avatar


Zarejestrowany: Jan 2005
Miasto: Kraków
Posty: 3,988
Motocykl: RD07a
Galeria: Zdjęcia
podos jest na dystyngowanej drodze
Online: 3 tygodni 6 dni 14 godz 28 min 34 s
Domyślnie Z cyklu: Co dalej z forum cd.

W nawiązaniu do tego postu:

http://www.africatwin.com.pl/showthread.php?t=5694

oraz tej karczemnej awantury:

http://www.africatwin.com.pl/showthread.php?t=5657

oto moje stanowisko.


Dla tych, co się jeszcze nie zorientowali to od nowego roku nie jestem adminem ani moderatorem żadnego otwartego działu, ani też nie uczestniczę w podejmowaniu decyzji. Co nie znaczy, że różne tematy nie są ze mną konsultowane. Nie mam jednak wyłączności „na manie” racji i tak chciałbym żeby mój głos był traktowany. Nie jako sterowanie z tylnej kanapy. Pomijając brak czasu, brak technicznej wiedzy i naturalnie malejącą z czasem motywację, nie czułem się na siłach na wprowadzanie opisanych poniżej zmian. Stąd wynikła moja „dymisja”. Pozwoliła mi też ona spojrzeć na forum ze strony zwykłego użytkownika - i to jest dobra lekcja.

Chciałbym odnieść się do kilku kwestii, które padły w tej wyjątkowo gorącej dyskusji. Jej temperatura świadczy tylko o tym jak wiele to forum dla nas znaczy i widać, że wielu oddało mu kawałek swojego życia. Tym bardziej leży nam na sercu jego przyszłość. Wierzę, że przy odrobinie dobrych chęci wrócimy na prostą a już na pewno zaraz przyjdzie wiosna.

Technologia, virtualki, MySQL, php, COre2Duo, HWP i inne brzydkie słowa

Nie chciałbym, żeby któregoś wiosennego dnia z monitora zamrugał do mnie „FATAL ERROR” albo bład 404. Dlatego sprawy dziś nie mogą zostać zamiecione pod dywan.
W dużych firmach zadaniem administratora jest wyłącznie zapewnienie dostępu użytkowników na poziomie uzgodnionym z właścicielem. W firmach nazywa się to SLA – i ma trzy poziomy: brązowy srebrny i złoty. Ale my nie jesteśmy firmą i nie stać nas na poziom wsparcia technicznego złoty (99,9% dostępności) musimy się zgodzić na mniejszy. Naszym włascicielem jest nasz sponsor – czyli składkowicze. Nie Sambor, na którego zarejestrowana jest domena. Zadaniem administratora jest obserwowanie technicznych parametrów wydajnościowych, raportowanie ich i przewidywanie skutków – czyli kiedy tzw. pojemność (możliwości) się skończy. Administrator informuje o tym sponsora (właściciela) – i szuka oraz proponuje rozwiązanie techniczne.
Zwykły użytkownik potrafi włączyć swój komputer – wejść na forum i stwierdzić że: działa nie działa, ew. działa wolno lub pojawiają się błędy. Na tym wiedza użytkownika się kończy.
Zakładam, że tak pojętą administracją zajmują się osoby kompetentne i ja jako użytkownik chcę mieć do nich zaufanie, że dla dobra ogółu wybiorą najlepszą możliwą opcję (czyli jakość vs. Koszty).
Dlatego nie widzę najmniejszego sensu w ogóle dyskutować na forum bardziej lub mniej ogólnym o konieczności zmian technicznych – przynajmniej tych niewidocznych dla użytkownika. Z punktu widzenia użytkownika ma być: wchodzę i działa. Kropka.
Schody się zaczynają, jeśli są ograniczenia budżetowe lub zmiany dokonywanie zmieniają funkcjonalność. Jako użytkownik oczekiwałbym rzetelnej i profesjonalnej informacji dotyczącej dotykającej mnie zmiany, napisanej nie przez informatyka, a jeśli już przez niego to pozbawione informatycznego slangu. Z zawodowego doświadczenia wiem, że o takich ludzi niesłychanie trudno. Dobrym przykładem jest post JareGa dotyczącej kwestii uzasadniającej, dlaczego potrzebujemy serwera dedykowanego. Nie zawiera ona przerażających informacji technicznych, jednocześnie kawa na ławę tłumaczy zwykłemu człowiekowi, dlaczego zmiana jest konieczna.

KOMUNIKACJA i Public relations

Użytkownik nigdy by nie zauważył, czy wszedł na serwer dedykowany czy wirtualny, ale na pewno zauważyłby, że wydatki forum wzrosły kilkukrotnie. Stąd wynika czasem konieczność komunikacji zmian technicznych – i to się stało, wprawdzie w sposób mocno wymuszony i w powiązaniu z nieszczęśliwą, delikatnie rzecz ujmując, próbą znalezienia finansowania tej zmiany. GTW mam nadzieję ta lekcja dużo nauczyła i wierzę, że wnioski zostaną wyciągnięte. Hello! Jest własciciel. On za to płaci. Może wymagać.
No, ale jesteśmy ciągle przy komunikacji zmian. U nas nastąpiło wymieszanie ról. Admin – zamiast pełnić rolę „niemego” technicznego wsparcia - jednocześnie jest KO-wcem, ideowcem, propagatorem i wdrażaczem zmian i jeszcze w dodatku musi robić Public Relation. W mojej opinii się nie może udać. I stąd był pomysł wykorzystania Madeyskiego. To on miałby pełnić rolę swoistego rzecznika rządu i on (i tylko on) mogłaby wypowiadać się w imieniu Adminów moderatorów – popularnie zwanych GTW. Jego wypowiedzi powinny odzwierciedlać uzgodnione stanowisko GTW, w kwestiach poważnych – skonsultowane szerzej – zwłaszcza z członkami składkowiczami. Uniknęlibyśmy wtedy oskarżeń osobowych i personalnych ataków na pojedynczych członków GTW. Zwłaszcza, że decyzje tam podejmowane są owocem bardzo trudnych i długich rozmów i ścierania się często skrajnych poglądów. (Tak, wiem, tym razem im zdecydowanie nie wyszło) Wiadomo, że na odpowiedz trzeba by było trochę poczekać, ale to dobrze z punktu widzenia uspokojenia atmosfery i przejścia do merytorycznej debaty. Takie rozwiązanie spowoduje, że pojedyncze jednostki władzy nie dadzą się prowokować, a urzytkwicy nie będą mogli mowić o arogancji i traktowaniu z buta. Nie będzie też personalnych wycieczek, czy chaotycznych często nieprzemyślanych wypowiedzi odzwierciedlających różne strony charakterów (niekoniecznie jasne) poszczególnych członków GTW. Nie będzie bezcelowego podgrzewania atmosfery. „Widzialność” roli admina powinna być dla użytkownika tylko informacją, – że przy pomocy tego człowieka można rozwiązać problemy techniczne.
Na dziś funkcje admina pełnią też osoby nie wykonujące żadnych prawdziwych administracyjnych funkcji. Dajcie im inne „role” należne im dotychczasowym dokonaniom, ale nie twórzmy fikcji. Sambor tez był Adminem – ale może ze 3 razy wszedł do Panelu administracyjnego zmienić jakieś proste ustawienie – a i tak był spocony żeby czegoś nie spieprzyć. Ale wracając do Dr Madeyskiego.
Widziałem już kilka razy, że ludzie nie wiedzą, do kogo się zwracać w sprawach ważnych dla ogółu. Zbyszek chciał kupić koszulki na zapas, Jorg naszywki. Ktoś może ma jakiś świetny pomysł, ale wstydzi się nim podzielić z ogółem. A ktoś chce po prostu wyrazić dezaprobatę dla poczynań GTW. No i nie wie za bardzo jak się skontaktować. I stąd pomysł, aby do tego wykorzystywać właśnie profil Madeyskiego. Ustalić osobę odpowiedzialną w GTW za czytanie tego profilu, założenie takiego tematu, omówienie go i odpowiedź w formie ustalonej. Nie wiem czy to nie jest zbyt idealistyczne, ale może zadziała. Chyba przydałby się jakiś mały dział – księga skarg i wniosków – gdzie szefowałby Madeyski? Podaję pod rozwagę.
PS: Obecny awatar Madeyskiego działa jak płachta na byka. Głupio zrobiłem, że wtedy nie zaprotesowałem. Przepraszam.


(NIE?)kontrolowany rozwoj forum.

Dopływ świeżej krwi jest wg mnie najważniejszą wartością forum. Wszelkie próby jej ograniczenia spowodują niechybnie degenerację forum w kierunku „nieaktywnych grup zamkniętych”, z których czasem udaje się wyrwać jeden czy dwa głosy mówiące głównie o tym jak to kiedyś było fajnie. Szkoda, że zabierają już tylko głos w takich tematach, ale tak po prostu musi być. Odchodzenie ludzi jest naturalne tak samo jak przychodzenie młodych.
Widzę to też po sobie, pewne tematy już mi obojętnieją, inne są bardziej sexy. Podzieliłem się już całą swoją wiedzą, niektórą nawet kilka razy. Nie chce mi się już odpowiadać kolejny raz na to samo pytanie– ale widzę że kolejnym młodym się chcę – czasem nawet sami wynajdą i podlinkują jakieś dzieło kiedyś przez nas stworzone. I super – ja już nie muszę tego robić – są następni żeby to ciągnąć. Co ja jeszcze wniosę? Może jeszcze jakaś relację napiszę. Ale jest dobrze, ktoś się zaraził, ktoś zamiast kupić sobie kolejny gadżet do powieszenia na motorze wziął i pojechał na swoją wyprawę życia. A jak wróci i napisze relację to czy nie jest to, o co nam chodziło? To czy ten człowiek zapłacił składkę czy nie, jakie ma znaczenie? Przecież odbierając mu dostęp do działu podróże odbierzemy sobie sami możliwość przeczytania relacji.

KASA KASA KASA

Lepi jest świetnym przykładem. Taki monolog jakiegoś uzytkownika z gwiazdką przed ekranem swojego kompa mi przychodzi do głowy:

-Fajnie się czyta tą relacje z Mongoli- zamyślił się i zmarszczył czoło. W ogóle, ten Lepi to nie jest głupi gość- skonstatował.
- A nieee, dupa. Jednak głupia świnia, przecież składki nie zapłacił -i szeroki uśmiech ponownie zagościł na jego twarzy.

Uważajmy, żeby zbyt drastycznymi decyzjami samemu sobie nie strzelić w kolano i samemu nie odciąć się od wartościowych ludzi. Mądrego poznamy- po jego wypowiedziach, a głupka wystarczy, że zignorujemy. Co nas obchodzą pasożyty, były i będą, nie oglądajmy się na nich, wymagajmy od siebie i patrzmy do przodu. Nie obciążam sobie pamięci nickami osób, które zalogowały się i znikły. Za to pamiętam te, które coś wniosły. Pamiętam tych, którym się chce zrobić coś dla społeczności nie koniecznie od razy pojechać na wyprawę. A jak widzę przy nicku gwiazdkę to odbieram to osobiście jako poparcie dla cząstki własnej pracy, którą sam kiedyś tu wniosłem. Osobiście chciałbym, żeby gwiazdki zostały, choć rozumiem argumenty przeciw. Cenne by było poznanie motywacji osób niepłacących składek. Tych aktywnych, oczywiście – nie jedno-postowców. Może też mają swoje racje, – których po prostu teraz nie widzimy. Może ktoś nie wpłacał bo nie lubił podoska, albo Africatwin to nie forum KTMa. Może zmiany, które zaproponują warte będą wprowadzenia. Warto dobrze zastanowić się też nad formą takiego badania. Nie chodzi o żadne publiczne spowiedzi ani piętnowanie nikogo.
Jestem za ograniczeniem dostępu do Warsztatu – bo ten brak będzie bolesny i potencjalnie kosztowny. Dostęp daje możliwość zaoszczędzenia kupy siana i na pewno jest wart wielokroć więcej niż wysokość rocznej składki, o której rozmawiamy. Ale:
Człowiek musi wiedzieć, co traci. Musi widzieć trochę cycka przez koszulkę i wiedzieć, że może mieć cały. To niestety wymaga mnóstwo pracy dziś opluwanych adminów. Nie wiem jak to technicznie można zrobić, może trzeba zrobić statyczną stronę www opisującą warsztat? Może ktoś z Was to potrafi? GTW z pewnością będzie zachwycona i dozgonnie wdzięczna za taką pomoc.
Może trzeba jednak w jakiś przemyślany sposób użyć forumowych szarż tzw.„ranks” nadając dodatkowe uprawnienia z upływem czasu czy też innych parametrów?

Żeby te zmiany przeprowadzić GTW potrzebuje lidera – organizatora. Nie osobę, która jedno- czy dwuosobowo podejmuje decyzje, ale która będzie organizować prace pozostałych członków. To trudny kawałek chleba i z nim się obecnie mierzy 7Greg. Mam nadzieję, że starczy mu siły i motywacji, której mi brakło. Jego porażka będzie porażką nas wszystkich, wiec lepiej mu pomóżmy. Lub, chociaż nie przeszkadzajmy. Konstruktywna, rzeczowa krytyka zamiast wyzwisk i obelg. Na pewno się nie obrazi. Bo jak się obrazi, to co dalej?
Myślicie, że będzie jak kiedyś?

Fatal error.

Postarałem się ogarnąć najważniejsze wg mnie sprawy, nikomu nie dokopać i nikogo nie obrazić. Wbrew niektórym głosom są to słowa nie tylko szczere i przemyślane, ale tez takie, których nie będę musiał jutro żałować ani edytować. Te cztery strony pisałem przez 4 godziny. I kilka razy przeczytałem i edytowałem. Dziękuję za uwagę tym, co wytrwali do końca.
__________________
pozdrawiam, podos
AT2003, RD07A
------------------
Moje dogmaty
0. O chorobach Afryki: (klik)
1. O Mikuni: Wywal to.
2. O zębatce: Wypustem na zewnątrz!!!
3. O goretexie: Tylko GORE-TEX
4. O podróżach: Jak solo to bez kufrów
5. O łańcuszkach rozrządu: nie zabieram głosu.
6. Lista im. podoska Załącznik 10655
7. O BMW: nie miałem, nie znam się, nie interesuję się, zarobiony jestem.
8. O KN: Wywal to.
9. O nowej Afripedii: (klik)

Ostatnio edytowane przez podos : 24.02.2010 o 19:58
podos jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
 


Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Co dalej ? Jaka wybieramy droge? Jak ma wygladac nasze forum - Moje przemyslenia pałeł Inne tematy 104 29.10.2010 23:15
Imprezka z cyklu felkowski zaprasza felkowski Imprezy forum AT i zloty ogólne 5 15.09.2009 18:26
Z cyklu znalezione na allegro - RD07 z '93 no_name Inne tematy 2 21.04.2009 17:58


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 13:29.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2024, Jelsoft Enterprises Ltd.