A to jest druga sprawa… że jak ktoś zleca smarowanie łańcucha jeżdżąc motocyklem, to w sumie zasługuje chyba żeby go tyle skasować.
Chyba że ktoś to zrobił nie proszony to wtedy bym mu powiedział żeby się puknął w głowę.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
|