...tak z innej beczki ok. dwa tygodnie wstecz, środek tygodnia, Dolomity,
gdzieś pomiędzy od Canazei w stonę Pera, korek jak...., no bardzo duży...
temperatura 38/40 przed nami jedzie XJR1300 na niemieckich blachach,
nagle się zatrzymuje, koleszka schodzi gestykuluje, bluzga pod niebiosa
i z wściekłości prawie gryzie asfalt, po reakcji widać, że złapało silnik......
Wiele lat i km zrobiłem starym GSem tyle, że zawsze starałem się kontrolować temperaturę oleju,
zawsze w takich watunkach robiłem pauzę kiedy termometr zbliżał się do 140, i nigdy problemu nie było.
Tyle, że GS to boxer cylindry daleko od siebie, cztery w rzędzie termicznie ma gorzej.
|