jakkolwiek pod wieloma względami /min pod względem świadczeń gwarancyjnych - w tym również tych PO gwarancji/ podziwiam markę ze śmigłem, tak są oni, wypisz, wymaluj przykładem na robienie z klientów królików doświadczalnych. Oczywiście - są na tyle ogarnięci, że potrafią wypuścić na rynek produkt 'już wystarczająco dobry' a resztę dotestować w praniu - ogłosić parę akcji naprawczych, wydać parę euro na poprawę i w ten oto sposób, od kilku dekad

, ostatnie lata produkcji każdego modelu BMW uważa się za najlepsze.
czy chińczycy świadomie idą tą drogą, nie sądzę. czy będą magazyny części i czy są w stanie to ogarnąć? nie wiem i nie wiem czy mi na tym zależy.
natomiast konkurencja dla marek w europie na pewno by się przydała ale o tym mówiono już ad nauseam - europa dla Hondy czy Yamahy to jest kibel a nie rynek.