To nie pesel, że 3-ci raz jestem nawet w tym samym pokoju. Mieliśmy zupełnie gdzie indziej być tym razem. Wybraliśmy coś pewnego dla nas, sprawdzonego. Ograniczenie totalnie niewiadomych aby jeździć po starych śmieciach.
Jesteśmy pod Tivatem.
Może 3 km od Tivat drogą.
Namiary na lokal dam później łącznie z kontaktem do Dragany, której mama tutaj rządzi.
Nie macie pojęcia jak ciężko ten rok do tej pory był w moim wypadku.
Także teraz najbliższe dni mam zamiar w pełni się zregenerować aby mieć siły na zmiany, które mnie czekają.
Cdn.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk