Normandię chciałem zobaczyć i spełniła oczekiwania. Jest ładnie - to tak krótko natomiast obecnie jestem w Ardenach i to miejsce po prostu zrywa pape z dachu. Nawet nie robię za wiele zdjęć bo więcej bym stał niż jechał.
Architektura małych miast i ich otoczenie to moje ulubione Sudety, Karkonosze na sterydach. Po prostu coś niesamowitego. Wyobrażam sobie już jak niesamowite pienknie musi być tu jesienią kiedy te wszystkie lasy dostaną rumieńców. Kilka fotek bo kawa wrzucam.
Na drogach oczywiście króluje Gs w różnych wariantach

Ale nie jest to taki fuckfest jak w Alpach. Motocykli niewiele jednak a i ruch naprawdę do przeżycia. Jedzie się bardzo przyjemnie.
Parys ostatnio mówiłeś mi co innego :P