Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary Dzisiaj, 11:34   #13
ramires
Administrator
 
ramires's Avatar


Zarejestrowany: Oct 2007
Miasto: Otwock ale chętnie na Śląsk bym wrócił
Posty: 5,673
Motocykl: RD37A (Hybryda), dwie ramy RD03 w zapasie
Przebieg: ojojoj
ramires ma wyłączoną reputację
Online: 1 miesiąc 4 tygodni 13 godz 16 min 29 s
Domyślnie

To tak w skrócie (a może nie do końca).
Opis/recenzja jak zwał tak zwał lamp Loboo.

Montaż ogólnie banał, bowiem ogranicza się do montażu na gmolach i przeciągnięciu przewodów zasilających do lamp - są dosyć długie, w silikonowej otulinie, wszystkie tam złączki są hermetyczne ameliniowe z dodatkowym oringiem i skręcane - bajka.

Przewód do klaksonu, który wpinamy w złączkę samego sygnału dźwiękowego - tu już mamy cieńki zwykły przewód, ale on de facto jest przewodem sygnałowym.

Podłączenie do akumulatora jest bezpośrednio na stałe, ale mamy trzeci przewód (zółty) do podpięcia np. do puszki bezpieczników gdziekolwiek, więc możemy mieć to po zapłonie bądź jak ktoś będzie chciał to może podpiąć go pod plusową klemę i mieć przed zapłonem (co jest użyteczne tylko w jednym wypadku - gdy jest jakieś zagrożenie i chcemy moto pozostawić jako ostrzegający z włączonym trybem stroboskopu/pulsacji - są trzy tryby).

Sterownik wdzięczny, dobrze wykonany i schludny, czytelny
Pulsujące pomarańczowe - tryb gotowości
Ciągłe pomarańczowe - światła mijania
Ciągłe niebieskie - światła drogowe
dodatkowo pod rolką sterującą mamy wskazaną przez segmentowy ledowy wskaźnik aktualną moc świateł (możemy ich jasność regulować 4-5 skokach).

tryb ostrzegawczy - połączenie z klaksonem - początkowo myślałem, że coś jest nie tak, ale to celowy zabieg - krótkie kliknięcie klaksonem NIE aktywuje jeszcze lamp, dopiero powyżej pół sekundy uruchamia się ten tryb co uważam za fajny zabieg.

Tryby stroboskopowe/ostrzegawcze - są 3 stopnie pulsacji


Dodatkowo są wyposażone w demontowalne nakładki żółte - jak ktoś nie chce białego światła.

Najważniejsze w tym wszystkim jest ustawienie tych lamp - wypoziomowanie.
Jechaliśmy z Chomikiem o zmierzchu i co chwilę mrugano z naprzeciwka... po drodze krótka korekta i było idealnie.
Światła są na tyle mocne, że wyłączenie głównych lamp w afryce to jakby podstawa - nie widać różnicy czy są włączone główne lampy czy nie - po prostu przepaść.
Kilka razy wyrównaliśmy motocykle na dwóch pasach i... najpierw jadąc na samych mijania a potem na długich - te lampy mają taką moc, że masz zasięg oświetlenia tak długi, że to się dosłownie w pale nie mieści, po włączeniu długich masz na dobre 300m widoczność.

Mając włączone długie światła i gdy damy "poganiacza" ale ze sterownika halogenów - zawsze jest mrugnięcie bądź wygaszenie aby uzyskać odpowiedni efekt - fajne, bo nie trzeba się zastanawiać czy jadąc na długich można mrugnąć lampami.

Uwaga techniczna.
Mocując lampy dobrze je mimo wszystko wysoko umieścić - wówczas jest ich najlepsze wykorzystanie.
Im niżej tym trudniej je dobrze wyregulować. Warto też poświęcić nieco czasu aby je dobrze ustawić w płaszczyźnie poziomej - aby dobrze się zbiegała wiązka lewego i prawego halogenu.

Wiedziałem, że będzie dobrze jeśli chodzi o jakość, o jakość światła, ale to co z Chomikiem przetestowaliśmy to wyrwało nas z butów.

Jakość światła, odcięcie, ilość światła, wykonanie - (trudno mi to przechodzi przez gardło) Chińczyk odrobił lekcję - daję tym lampkom 9 na 10 punktów ogólnie.

Rozbicie na parametry:
* jakość światła - 10
* jakość wykonania - 10
* ergonomia - 9
* prostota użytkowania - 9
* cena - trudno to ocenić czy dużo czy mało - mówimy o zestawie za 999zł (przy zbiorczym zamówieniu będzie te 10% mniej), jednakże dostajecie naprawdę dobrze wykonany zestaw lamp dodatkowych, który robi robotę wyśmienicie.
* HOMOLOGACJA - lampy posiadają nie tylko na szkle ale i na obudowie wygrawerowaną homologację aby używać ich jako światła mijania i drogowego - gdyby posiadały jeszcze postojówki to chyba bym użył ich w budowie rally afryki jako główne - SERIO - 10 punktów.
* mocowanie do gmoli - 7 (brak 360, ale każda oś regulacyjna jest skręcana).
* zestaw przychodzi praktycznie ze wszystkim niezbędnym do montażu łącznie z rękawiczkami, klejem do gwintów, dwoma imbusami.


Minusy - też są
1. Mocowanie mogłoby być ciut inaczej zrealizowane bowiem wymaga odnalezienia odpowiedniego miejsca aby dobrze je zamocować a potem jeszcze USTAWIĆ.
2. Trochę upierdliwe jest włączenie trybów ostrzegawczych - dwa przyciski razem chyba 2-3 sekundy, potem dopiero łapią, wyłączenie podobnie - i trzeba te lampy wyłączyć aby włączyć je potem ponownie w normalny tryb
3. Dosyć mocno się grzeją - ale to raczej ogólnie technologia sprawności LEDów a nie ten egzemplarz - cały korpus jest aluminiowy i dobrze odprowadza ciepło - więc długotrwałe stanie np. w korku - będzie skutkowało wyższą temperaturą samej obudowy.

Gwarancja 2 lata.
Dla tych co na fakturę mogą sobie to wziąć to mamy 900zł brutto - odpada VAT 23% i cena robi się jeszcze bardziej atrakcyjna.

Tyle moich wypocin. Chomik swoje trzy grosze też napisze.


obraz_2026-05-24_113345526.png
__________________
Ramires

...okręt mój płynie dalej... gdzieś tam...
ramires jest online   Odpowiedź z Cytowaniem