ale to jest śruba regulacyjna pręta wycisku pszęgła jak mniemam.
pewnie ktoś podpowie w oparciu o papier ale ja bym zrobił na zero luzu i odpuścił pół obrotu.
ważne jest imo to aby dzwignia wysprzęglika zaczynała skok swój zanim osiągnie kąt prosty z linką sprzęgła i to /co prawda bez dogłębnej znajomości Gienka/ tym właśnie twierdzę, że się to reguluje - aby mimośrod na osi miał możliwość wycisnąć pręt jak najdalej zachowując optymalny kąt dzwigni po drugiej mańce silnika.
tak sobie to wyobraziłem. być może szalenie się mylę.
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa
|