Wiosna mnie trzasła 33-calowym kołem w łeb.
No cóż... Taki ze mnie kiep,
że trzeba mnie kołem po łbie walić,
kiedy wiosna a w piecu jednak trzeba palić...
Piosenkę dedykuję tym,
którym się chciało,
i poszli za mną w dym,
mimo, że zwątpiło ciało.
__________________
Jam nie Babinicz...
Ostatnio edytowane przez El Czariusz : Wczoraj o 14:16
|