Gdyby nie Fazik, w ogóle byś tu nie zaistniał.To jest otwarty wątek więc poziom kultury twoich wypowiedzi rośnie.
Nie ma "wypierdalaj" jak w wątkach, które wymagają logowania nie ma innych inwektyw.
Bardzo dobrze mały gnojku.
Ja ciebie tu wychowam.
To, co ty piszesz nie ma żadnego znaczenia. Jak tracisz argument, wymyślasz nowy, którego nie ma sensu weryfikować. Dla mnie jesteś szmatą, przypisująca sobie dokonania innych a szczytem chamstwa były twoje wypowiedzi na Brytanie.
Kopiujesz wszystkie moje pomysły, bo nigdy nie byłeś kreatywny.
Nasz wyjazd w Panie Lublinem i Golfem wiesz ile kosztował? Dopytaj Fazika. Tyle ile ty skasowałem kasy od "kumpla" jadąc rok po nas "pioniersko" jakimś VW (chyba Vento).
Taki z ciebie Kozak.
My zaś rzekomo obwieszeni reklamami... Dobre sobie. Golf obwieszony zdjęciami z wypraw kolegów, w tym słynne zdjęcie z dupą Pastora na 4655. To była oiękna reklama tylko do końca nie wiem dlaczego.
Jakie rozkminy przy tym. Weszli na "piątkę" ale co to za oiątka, po której szczycie można chodzić
Na Lublinie za to była piękna, jedna reklama. Firmy transportowej MARLEP, która przygotowała Lublina blacharski, bo pracował w niej Zepsuty. Miał z nami jechać ale rodzinnie mu się położył temat
Ta jedyna reklama miał swój fajny, osobisty wymiar głupi gnojku.
Otóż autor tego malunku (aerografem) równiez pracujący w MARLEPie był autorem oięknej grafiki na polskim TIRze jeżdżącym po GB.
Było głośno o tej grafice nie tylko w Polsce ale i na Wyspach, bo przedstawiała Dywizjon 303.
I tak to byliśmy obwieszeni reklamami matole...
Oto pierwsza reklamowa choinka
A tu druga matole...
Zżerala cię zwykła zazdrość.
Ja ciebie tu wychowam