Mam nadzieję, że chcący/potrzebujący wymiotowali, co trzeba.
Na razie nie mogę docenić smaku, bo zero węchu i pełny nos.
Tymczasem powolutku wątek przejdzie w formę archiwum.
Biorąc pod uwagę moje zamiłowanie do map , im starszych, tym lepiej a zwłaszcza do identyfikacji starych duktów i traktów, to podsyłam linka:
dla równie zainteresowanych.
W szeroko pojętej okolicy Przystanku Oliwa mam zlokalizowane kilka traktów, które w niezmienionej (sic!) formie przetrwały kilkaset lat.
Sądzę, że o takie nietknięte rodzynki będzie mi łatwiej odnaleźć w rejonie Suwalszczyzny i Podlasia. Eksplorowanie z kulminacja mi jak znalazł.
Redzisław mi potwierdził, że w trakcie jednej z naszych wspólnych, rowerowych wycieczek zaliczyliśmy kulminację Wzgórz Sokólskich.
Zatem będę się teraz kierował bardziej na północ.
__________________
Jam nie Babinicz...
|