Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary Dzisiaj, 11:24   #883
El Czariusz
Elwood
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,106
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 tygodni 19 godz 16 min 47 s
Domyślnie Anatomia obłędu

Dzień dobry,

w Afryce łatwiej chyba wyjechać z danego kraju niż wjechać ale to nieważne.
Im dalej na wschód, tym bardziej gorąco i sucho. W ciągu dwóch dni, temperatura podniosła się o 20st a wilgotność powietrza spadła do granic percepcji nabłonka a ów jak ważny jest, dowiadują się ofiary wirusa.

Wieść niesie w sieci 3G czy może 4... Nie wiem, bo mam zjebaną ładowarkę, która działa chimerycznie. Mam standardowo wyłączony telefon, który służy raz na dwa dni do wysłania smsa. Jest ta chwila przy włączeniu, kiedy bramka w markecie się otwiera i klienci wpadają między półki.
Czasami przemknie znajomy numer....

Dzisiaj wiem, że chcę wrócić, tylko nie wiem do czego wrócę. Do kogo - mam i tego się trzymam. Jeszcze dwa tygodnie temu nie miałem.
Kumpel - trol norweski, spędził dwa m-ce na pulmonologii. Diagnoza - rak płuc. Diagnoza okazała się błędna. Dwa m-ce wycięte z kalendarza. Plus?
Odwyk.
Zmiana w życiu o 180st. - przejście na buddyzm. Miał mi skurczybyk robić mi łazienkę.
Miast tego zadzwonił i poprosił o wsparcie.

Zadzwoni do mnie pani i poprosi o opinię, no że niby Rutek pracował u mnie ostatnie kilka lat... Pani zadzwoni zw imieniu norweskiej firmy ale:
- Nie martw się El, ona mówi po polsku!
Takie kafle kurwa w łazience...
Pani zadzwoniła następnego dnia. Tydzień później Rutek przysłał zdjęcie z jakiegoś szlaku trola i tej skały, co jest wizytówką norweskiego krajobrazu.
Takie kurwa kafle w łazience... Po mojej "rekomendacji" dostał... podwyżkę.

Kiedy wyszło, że jest źle, opowiedział mi swoją historię. Wzruszające ale co to cie w tym momencie obchodzi? Tym masz już wklepaną do mózgu swoją koncepcję na skończenie z życiem. Wypierasz, co masz wyprzeć i działaś w swoim ślepym kierunku.
Nie widzisz studzienki na końcu ślepej uliczki (Żądło z Retfordem i Niumanem)...

Granica malijska.
Nie wymówię francuskiej nazwy. Jesteśmy bardziej egzotyczni niźli odbiór tego postu we współczesnej eksplorerce. Zdążyła to sprawdzić Dzidka.
- Darek...
Dojechałaś tutaj?
- No tak, ale...
Zmarszczki.
- Co, zmarszczki?!
Przypudruj.

__________________
Jam nie Babinicz...
El Czariusz jest online   Odpowiedź z Cytowaniem