Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary Dzisiaj, 06:52   #27
El Czariusz
Elwood
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,082
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 tygodni 14 godz 45 min 5 s
Domyślnie Baśń zatem dalej trwa

Czy czytają ten wątek ludzie z Czarnego Lądu?

Dzień dobry,

pustynia.
Sobie tam jestem sam.
Uciekam, a oni zawsze tam są...
Zawsze towarzyszyło mi "szczęście". Praktycznie zawsze... W najbardziej dramatycznych okolicznośiach przychodziło "szczęście" i coś tam załatwiało za mnie.

Nie ma szczęścia.
Nie oczekuję.
Chcę być sam.

Pustynia.
Pusto jak chuj, definitywnie kończy się woda. I tak wiem, że w Maroko nie ma pojęcia pustki, choćbym akurat teraz tej pustki bardzo chciał.
On się na bank pojawi... Tubylec... i coś powie.
__________________
Jam nie Babinicz...
El Czariusz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem