To jeszcze lepiej.
Jak się kończy rosyjska ewiza, wjeżdżasz do Mongolii, tam sobie śmigasz. Pojeździsz, możesz wjechać do Rosji na kolejnej ewizie, którą załatwiasz internetowo. Warunek poprzednia musi stracić ważność.
Szedłbym w tym kierunku.
__________________
Jam nie Babinicz...
|