Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary Dzisiaj, 14:48   #89
ramires
Administrator
 
ramires's Avatar


Zarejestrowany: Oct 2007
Miasto: Otwock ale chętnie na Śląsk bym wrócił
Posty: 5,516
Motocykl: RD37A (Hybryda), dwie ramy RD03 w zapasie
Przebieg: ojojoj
ramires ma wyłączoną reputację
Online: 1 miesiąc 3 tygodni 5 dni 12 godz 21 min 26 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał Jarczoq Zobacz post
Mało kto wie, że w sporcie, jak i na hamowniach powszechnie używa się olejów mineralnych, nie dlatego, że są tańsze, tylko dlatego, że mają większą wytrzymałość. Kiedyś używałem Quaker State - obecnie Royal Purple i nie widzę różnicy w pracy silnika czy skrzyni. Jedyne różnice : ten pierwszy mineralny i dwa razy tańszy.
Co do docierania : obecnie fabryki docierają na hamowniach, żeby nie mieć kłopotów. To co obecnie uważa się za "docieranie", to końcowa faza. Na pewno warto zmienić jak Sudden i bez pałowania, jak niektórzy preferują.
Zasada jest taka przy docieraniu (skrzywiony jestem przemysłowymi i militarnymi silnikami)
- rozruch (olej docelowy)
- 30 min docierka
- regulacje (ja głównie diesle docierałem), wydatki pompy, regulacja listwy wtryskowej, regulacja zaworu ciśnienia oleju
- 15 min praca od nagrzania do 90 C
- otwieranie filtrów, szczególnie odśrodkowych wirówek, i siatkowych
- wymiana oleju
- 10 min bez obciążenia
- OGIEŃ!!!! - 90-240 na pełnym obiążeniu - oczywiście hamulce wodne SCHENK, czasem przy 1000KM był dłuższy okres do 5 godzin pracy na pełnym gwizdku.
- końcowe ustalanie spalania (regulacja pompy wtryskowej), założenie zderzaka właściwego na pompie.

To jest docieranie na ostro.
Losowo z partii silnik rozbierany do weryfikacji - średnio co 10-ta sztuka, do weryfikacji.

Na 230 silników, które docierały raz był fakap, źle spasowane przeniesienie napędu na pompę oleju było.

Olej był używany ZAWSZE ten, co miał być docelowo, w moim przypadku SAE50 lub CB50.

Tak się bawiłem.

Silniki MTU z Leopardów 2A4/2A5 ciut inną technologię mają docierania - ale tego nie mogę napisać publicznie. Tam silnik jest hamowany razem powerpackiem

Zmienianie oleju podczas docierania aby finalnie inny zalać do użytkowania to totalny bezsens - nawet technologicznie. Każdy olej na swoją specyfikę. Mineralny może jest ciężkim olejem, ale tolerancje pasowania są pod te oleje projektowane. Pracowałem u producenta silników, nie było mowy, że coś ma być inaczej. Norma, pasowania, jeśli minerał to minerał a nie przeskakiwanie.

Przy S1000R były inaczej pasowane luzy, bo przeznaczenie tego silnika było inne - gorący klimat, powerpack i praca w Malezji - ale to inna bajka. Tam nawet luzy zaworowe inaczej były ustawiane. Inne prowadnice (inna rozszerzalność).

Benzynowych na hamowni nigdy nie miałem docierać/testować tak jak diesle przemysłowe/morskie/militarne.
__________________
Ramires

...okręt mój płynie dalej... gdzieś tam...
ramires jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem