Nie demonizowałbym księgowych ;-)
A BMW miałem dwa razy. Pierwszy i ostatni. I żeby miały wszędzie kalamitki to jakoś nie widzę w przyszłości możliwości zakupu BMW, ale nigdy nie mów nigdy... może jeszcze nauczą się robić bezawaryjne motocykle z jako tak działającą skrzynią biegów.
|