Nie znam tej części poza KZH, ale ten jeden kawałek to bym jechał 4-5 dni minimum, ino ja się kręcę po zadupiach w trybie "lejzi". Gdyby to tylko jechać, to 2 dni z Ałmaty do Sziemonajki, ale wtedy Bałchasz objechałbym od zachodu do Semipałałyńska, bo lepsza droga. Fakt, że dawno tamtędy jechałem i mogło się pobudować nowych autostrad jak np. na wschód od Ałmaty.
|