Banalne ćwiczenie.
W tv film sensacyjny. Reklama, to "wstaję". Wynik 20.
20 lat temu na siłowni rozgrzewałem się z gryfem = 20 przysiadów.
Potem 8 przysiadów z obciążeniem 50kg i dalej progresja...
Od jutra "wstawanie" do upadku mięśniowego w trzech seriach.
Jedzie do mnie ławeczka od Dzieja.
Wracam do pompek, drążka i brzucha. Bez względu na to, ile czasu spędzę w robocie.
__________________
Jam nie Babinicz... Elwood nic nie musi.
|