Africa Twin Forum - POLAND

Africa Twin Forum - POLAND (https://africatwin.com.pl/index.php)
-   Przygotowania do wyjazdów (https://africatwin.com.pl/forumdisplay.php?f=69)
-   -   Potrzebne miejsce na busa na czas wypadu do Gruzji (https://africatwin.com.pl/showthread.php?t=48444)

torak 18.05.2026 13:31

Potrzebne miejsce na busa na czas wypadu do Gruzji
 
Jak w tytule. Chcemy z żoną zwiedzić Gruzję. Ponieważ jesteśmy ze Szczecina, powstał plan by przez Polskę przejechać busem. Szybciej wygodniej itp. Dlatego poszukuję miejsca gdzie mógłbym zostawić busa a dalej to już na moto. Dodatkowo chciałbym by było to miejsce gdzie będziemy mogli przenocować pierwszego i ostatniego dnia. Mamy namiot a i w busie możemy kimnąć. Tylko kawałek łazienki przydałby się. Dotyczy drugiej połowy czerwca. 10 dni.

Ps. jak z tymi niedźwiedziami przy nocowaniu na dziko? A watahy zdziczałych psów?

muszel72 18.05.2026 14:58

Ja mogę pomóc ale to okolice Gdańska więc Cię nie urządza. W Gruzji bezpiecznie tylko ruskich fhuj. Fuble.

arbo 18.05.2026 15:02

Cytat:

Napisał muszel72 (Post 907850)
Fuble.

Co to?

muszel72 18.05.2026 15:03

To jest Fu oraz Ble

arbo 18.05.2026 15:22

Byłem w Gruzji w tamtym roku, krótko (raptem lekko ponad tydzień) i co prawda tylko przejazdem (i głównie off), ale nie zauważyłem jakoś tych Ruskich dużo. A już zupełnie mi nie przeszkadzali i nie epatowali nienawiścią czy agresją, wręcz przeciwnie (dotyczy to również Rosjan w Rosji, zarówno na granicy jak i w interiorze). Za to odniosłem wrażenie, że Gruzini jakby tacy mało przyjaźni w stosunku do Polaków się zrobili (również zarówno na granicy jak i w interiorze), ale może ja mam zbyt wysoko podniesiony poziom odczuwania gościnności przez kontakty z Pamircami. Szerzej pisałem tutaj:
https://africatwin.com.pl/showthread.php?t=48075

No i nie wiem, ale jakoś nie oceniam ludzi hurtowo ze względu na narodowość. Może poza jednym przypadkiem, ale tutaj w grę wchodzi okazywana wyższość i rasizm w stosunku do innych, której doznałem i którą zaobserwowałem u 100% (dosłownie: u każdego, od berbecia po 80-ciolatków) poznanych osobników tej narodowości, a nie było ich mało przez ostatnie kilka dekad. Tak jakoś 404. Ale u nich to wynika z ich pojmowania cywilizacji.

Aha, miśków nie zaobserwowałem (sypiam po rowach, nie po hotelach). Na całym Kazukazie jest ich ok. 2000, więc zagęszczenie kilka razy mniejsze niż np. w Rumunii (gdzie żyje ich ponad 10 tysięcy). Psy są, ale raczej pilnują owiec, a psów pilnują pasterze. Bezpańskich nie zauważyłem.

honda_honda 18.05.2026 15:52

Cytat:

Napisał arbo (Post 907854)
..... Psy są, ale raczej pilnują owiec, a psów pilnują pasterze. Bezpańskich nie zauważyłem.

Ja mam zupełnie odmienne doświadczenia z psami w Gruzji i Armenii ( byłem kilka lat temu) - wielokrotnie goniły nas psy pasterskie. A pasterze nic, g..wno ich to obchodziło.

arbo 18.05.2026 16:00

Spróbuj kiedyś nie ciąć koło stada oganiając się od brysiów, tylko spokojnie podjechać prosto do pasterza (wiem, łatwo się mówi, ale próbowałem nie raz i to na piechotę z plecakiem). Zupełnie inna reakcja. Jak uciekasz to pies reaguje gonitwą, a i pasterz ma w dupie, bo nie będzie oduczał brysia bronić stada, a jak podjeżdżasz, to zaczynasz być gościem, a co najmniej zmierzasz do rozmowy, więc pasterz ucisza brysie.

Inna sprawa, że pasterzy coraz mniej, więc i psów też.

Navaja 18.05.2026 17:29

Cytat:

Napisał torak (Post 907833)
Dotyczy drugiej połowy czerwca. 10 dni.

Ps.

Torak
te 10 dni to chyba trochę mało jak na dolot na kołach z Polski, zwiedzanie Gruzji i powrót do kraju?
6 dni w te i nazat jak masz twardą dupę. To Ci zostaje 4 dni na Gruzję.

torak 18.05.2026 20:29

Cytat:

Napisał Navaja (Post 907867)
Torak
te 10 dni to chyba trochę mało jak na dolot na kołach z Polski, zwiedzanie Gruzji i powrót do kraju?
6 dni w te i nazat jak masz twardą dupę. To Ci zostaje 4 dni na Gruzję.

jest jak jest. Lepiej nie będzie. Może z 1 dzień dodamy.
Ale, z Bukowiny do Turdy mam 620 km. 2 dni? Mam zamiar w jeden.

Ps. Tak dla jasności.
Nie zamierzam być na czyimś utrzymaniu. Chętnie pokryję wynikające z tego koszty. W sumie to jakby ktoś polecił jakiś kemping lub pole namiotowe gdzie bym mógł zostawić busa to też by było OK. Byle nie parking pod Biedrą.

arbo 18.05.2026 21:22

Z której Bukowiny? Tatrzańskiej? Turda? Trochę bez sensu, bo będziesz się wlókł przez góry, a potem przez Rumunię, też góry, szybciej będzie via Serbia.
No dobra, zakopianką to jeszcze może jak potem na autostradę na Słowacji wpadasz (ja omijam, bo w ciul drogie, a zysk minimalny), ale przez Rumunię bym odpuścił.
I w 3 dni do Gruzji?
Nie widzę tego.

Ja bym poleciał przez Nowy Sącz (objazd zachodnią obwodnicą), Piwniczną, Preszów, Koszyce, Miszkolc, Budapeszt, Segedyn, Belgrad i dalej zależy gdzie zwykle odbijam, ale jak na wschód to Nisz, Sofia, Chaskowo, Makaza i potem via Grecja do Turcji przez Ipsalę, bo tam nie ma tyle kolejek co na Edirne. Tylko uwaga, większym autem przez Makazę (BLG/GRE) się nie da, terenówka czy mały kamper to max, ciężarówek tam nie wpuszczają (droga jest za wąska). Busa pewnie puszczą.

Z Nowego Sącza gdzieś pod Belgrad to jeden dzień, drugi pod Makazę, trzeci gdzieś między Bolu a Samsunem (objeżdżasz Konstantynopol północnym mostem na O-7), czwarty jakoś przed granicą TRK/GRU i na piąty dzień rano wjeżdżasz do Gruzji - ale uwaga, nie przez Batumi ino Kartsaki, tam jest spokojniej, a w Batumi sajgon. Turcję na szybkości najlepiej drogą nad Morzem Czarnym, bo w interiorze są góry i często korki na podjazdach (mimo autostrady).

Taką trasą jechałem i wracałem w tamtym roku do/z Azji (w tamtą stronę przez Turcję nie dokładnie taką i nie zapierdalałem tak, bo tydzień się szwendałem po zadupiach Turcji). Przelotowa po autostradach 110-120km/h.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 07:02.

Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.