Africa Twin Forum - POLAND

Africa Twin Forum - POLAND (https://africatwin.com.pl/index.php)
-   KTM (https://africatwin.com.pl/forumdisplay.php?f=178)
-   -   Maly Adventure czyli 390 ADV (https://africatwin.com.pl/showthread.php?t=47339)

Babel 19.08.2026 07:31

Może to nie w 100% taki sam przypadek, ale kiedyś kupiłem Honde CX500 po wymianie głowicy bo sie komuś urwał zawór ( lub coś było w stylu u Ciebie)
Niestety ale za jakiś czas urwała się główka korbowodu, bo jak tłok walnął w coś urwanego w głowicy to sie ona lekko skrzywiła.
Na szczęście dla mnie na postoju, także obejrzyj dokładnie tez korobowód

Ciaho 19.08.2026 10:36

jeżdżę tym małym gnojkiem drugi sezon i na budziku ma już prawie 30 tyś. Nie sądziłem że tak będę nim kilometry nawijał. Wdzięczne to to bardzo i za każdym razem zaskakuje mnie jaką mam radochę z jazdy. Wcześniej miałem starego trampka i ktm640 adv. Tramp przy tym z gumy był i dzielności terenowej nie miał. Do 640 ciezko porównać po to jechało po wszystkim bez zająknięcia, o ile jechało bo ciągle coś do roboty było i postanowiłem kupić świeże moto by jeździć a nie w garażu siedzieć. Na 690 mnie nie stać choć ciągle mi się marzy. Machnłąłem nim trochę TET po polsce i jest zadzwiwiająco dzielny, dziabnąłem czarnogórę asfaltami i pojeździłem autostradami po Belgii Holandii i Niemczech. Wszystko robi dobrze choć na autostrady fajniej jednak mieć coś większego. 120-130 to maksymalnie co się da utrzymać na dłuższą metę. Polecam FuelX zamontować - mocno poprawia komfort pracy silnika zwłaszcza na niskich obrotach. Jest teraz wysyp małych adv, ten mi podszedł najbardziej. Na asfalcie i w mieście - jest fenomenalny i czasem myślę o zmianie na 690... tylko później myślę sobie że tu mam gotowego ADV a 690 trzeba od początku przystosowywać co finansowo wyjdzie jak 3 x 390... To ja chyba wole więcej jeździć za te pieniądze... przynajmniej na razie

matjas 19.08.2026 11:02

Cytat:

Napisał Ciaho (Post 914387)
Wszystko robi dobrze choć na autostrady fajniej jednak mieć coś większego. 120-130 to maksymalnie co się da utrzymać na dłuższą metę.

mam parę większych 'cosi' :D i jakąś tam historię dalekich przelotów autostradowych motocyklem i powiem Ci, że jak jadę gdzieś naprawdę daleko to rzadko przekraczam 120kmh. Z reguły 110-115-120 i tak ciągnę.
jeśli ta czterysetka trzyma bez jęku te 120 to myślę, że super.

jedyne co jest gorsze w takich mniejszych jednocylindrowcach to to, że nie ma czym odjechać przy 120 w razie jakiejś draki. takie jeżdżenie to zresztą temat na inny wątek.


skłaniam się ku teorii Dubela - ktoś coś zostawił/upuścił i sobie to leżało w jakimś zakamarku. jak moto wywinęło kozła to przeleciało do przepustnicy. bardzo, bardzo prawdopodobne. gdyby tak faktycznie było to powinna to być rekojmia jeśli nie gwarancja.

Dubel 19.08.2026 12:11

A weź z tym walcz, ekspertyzy pisma itp. Jak dobrze pójdzie to części i narzędzia zamkną się w 1000pln i trochę mojej roboty.
Korba mam nadzieję cała , tłok uszkodzony w linii korby co podpowiada że nacisk na nią był prosty i energię pochłonął tłok.

mihoo 24.08.2026 08:42

https://www.facebook.com/groups/ktm3...8068282080729/

matjas 24.08.2026 09:26

powiedzenie złośliwych jest, że KTM psuje się tym, którzy go nie mają...

filozoficznie, logicznie rzecz ujmując, jestem w stanie zgodzić się z tym stanem rzeczy w moim przypadku.

wracając do meritum to przypadek Dubela mi śmierdzi jakimś fabrycznym fakapem na kilometr.

Dubel 24.08.2026 11:49

Cytat:

Napisał mihoo (Post 914697)

Tan filmi to nawet nie wiem co powiedziec, gosc dla mnie pie... :dizzy:

U mnie po chlodnej analizie jestem pewien ze cos gdzies przyjechalo z fabryki , ukryte w airboxie i sie uwolnilo podczas rolki. Ponowne wlaczenie zaplonu reset przepustnicy przedostalo sie dalej. Czesci zamowione, frezy do glowicy zamowione, jak wszystko zbiore bede skladal.
Zona mi wczoraj powiedziala ze obchodzi pierwsza tygodnice jak jej motocykl zabilem , chcial bym aby tych tygodnic bylo jak naj mniej ....:mur:

Dubel 07.09.2026 07:48

1 Załącznik(ów)
Operacja się udała , pacjent przeżył.
Podsumowując wymieniony został tłok i jeden zawór ssący, frezowane jedno gniazdo , wszystkie zawory docieranie. Przy okazji poprawiłem głowice bo miała sporo wad odlewniczych kanał ssący mijał się z krucem itp. Wszystko zrobione w własnym garażu bez ingerencji osób trzecich.
Efekt taki że żona szczęścia , a szczęśliwa żona to spokojny mąż ;)
Załącznik 152851

matjas 07.09.2026 07:55

No to gratulacje :)

szynszyll 07.09.2026 10:12

- wymieniles tlok i zawor
- frezowales gniazdo

w domu, sam.czym, jak?

mozesz podac tolerancje i sposob ich pomiarow.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:22.

Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.