Africa Twin Forum - POLAND

Africa Twin Forum - POLAND (http://africatwin.com.pl/index.php)
-   Trochę dalej (http://africatwin.com.pl/forumdisplay.php?f=76)
-   -   Czarnuchy na białym, czyli do narciarzy, dla narciarzy (http://africatwin.com.pl/showthread.php?t=34257)

ArtiZet 03.10.2020 22:26

Elo ekipo, szukam miejsca na ferie zimowe i chce zarezerwowac już teraz noclegi żeby nie zostac jak w ubiegłym roku na "lodzie".
Priorytetem jest szkółka dla szkodników i znalazłem fajne miejsce ale nie ma tam dużej górki dla mnie. Do góry Żar jest ok. 20km i tu pyt, ktoś tam jeździł ?? Jaki stopień trudności tam jest no i czy ew, w okolicach jest jeszcze coś innego jako alternatywa??
Dekowalibyśmy się w Kocierzy, bo jest tu szkółka DIMBO.

luk2asz 03.10.2020 23:14

Cytat:

Napisał ArtiZet (Post 700000)
Elo ekipo, szukam miejsca na ferie zimowe i chce zarezerwowac już teraz noclegi żeby nie zostac jak w ubiegłym roku na "lodzie".
Priorytetem jest szkółka dla szkodników i znalazłem fajne miejsce ale nie ma tam dużej górki dla mnie. Do góry Żar jest ok. 20km i tu pyt, ktoś tam jeździł ?? Jaki stopień trudności tam jest no i czy ew, w okolicach jest jeszcze coś innego jako alternatywa??
Dekowalibyśmy się w Kocierzy, bo jest tu szkółka DIMBO.

Żar ma wagonik z Gubałówki, czyli długo czeka się na transport, a później jak wszyscy się wyturlają z niego na górze, to na stoku tłoczno przez chwilę.
Poniżej przełęczy Kosierskiej masz ośrodek w Rzykach. Jak nie będzie zamknięte drugie krzesło w tym sezonie to można pojeździć.

Ypsi 04.10.2020 01:18

Góra Żar moim zdaniem do nauki za stroma.
Brat z młodym jeżdżą na Małe Ciche w Tatrach, ale nie wiem, czy tam jest lokalna szkółka, czy jakaś nasza Zabrzańska nie robi tam po prostu wyjazdów.

ArtiZet 04.10.2020 02:33

Aj. Nie, Żar ma byc dla mnie czyli cośtam jeżdżącego a nie do nauki.

wojtekk 04.10.2020 06:08

Co jest dla Ciebie priorytetem ? Miejsce , czy dobra szkółka ?

calgon 04.10.2020 07:10

3 Załącznik(ów)
ej kombinatory-Samoliot Warszawa-Insbruck

Tam właściciel kwatery ze Stubaia zabiera Cie samochodem i odwozi za opłata.

Ja z Wro wyjezdzam rano jak do roboty autem i jestem po robocie ( 8 godzin).

Tak trochę jak Wam Chemik napisał. Dajta se spokój z Tatrami, Słowacja Druskiennikami i innymi Czarnymi Górami bo jak Poloneza do Mercedesa porównywać. Szpindlerowy i Janskie jako Polacy zalaliśmy na 1 dniowe wypady i są kolejki. Nie chce mi się na temat tłoku, kultury, cen i przygotowania stoków pisać...


Jak przejeździsz pełne 4 dni na ostro w Stubaiu bez siedzenia na kawce i pierdziawce i na piaty pojedziesz orać dalej to szacun.

Consigliero Szwajcaria bajka ,ale ceny noclegów chyba potrajaja wyjazd a o obiadku na stoku nie wspomnę:-)

Madonny di Campiglio i Livigno (polskie miasta we Włoszech przerabiane po 10 razy) także o ile w Stubaiu możesz tylko modlić się o pogodę to we Włoszech 99% trafiejka i też z samolotem możesz kombinować.(Bergamo)

Na Stubaiu zabierasz tylko buty i ciuchy w plecak a narty np. własciciel kwatery daje za free a i w wypożyczalni masakry cenowej nie ma jak porównasz wszystko.

luk2asz 04.10.2020 21:37

Ale ArtiZet jedzie z tego co rozumiem na Kocierz, więc nei ma sensu przekonywać do lepszości.
Jak śpicie na Kocierzy, to chyba bym próbował kilku miejsc: Pilsko, Szczyrk, Rzyki.

ArtiZet 04.10.2020 21:42

Taki jest plan bo jest tam szkółka i fajna noclegownia, niestety nie ma tras dla mnie stad pomysł na dojeżdżanie.
Zagranica za wczesnie dla moich szkodników bo sa po jednym kursie w szkółce dopiero i samodzielnie jeszcze nie jeżdżą.

Robur82 04.10.2020 22:12

Jeżeli nie masz jeszcze przyklepanych miejsc i nie musi to byc Kocierz to polecam Krynice Muszynę
Ostatni 3 sylwestra spędziliśmy w Muszynie, a wyszło przypadkowo. Znaleźć noclegi w tym okresie czasu na ponad 20osób w jednym obiekcie w bardziej popularnych miejscowościach - ciężko. nam nie zależało na atrakcjach poza narciarskich, bo byliśmy dużą grupą i nie cierpieliśmy na nudę.
zaleta lokalizacji
Cena oczywiście
Bliskość Jaworzyny - zdecydowanie szybciej z Muszyny dojechać niż przebić się przez Krynicę w ciągu dnia
śnieg na Jaworzynie zawsze jest, przynajmniej na głównej trasie
My robiliśmy to tak, tzn ja robiłem to tak bo większość lubiła do rana poimprezować.
Zawsze znalazłem jakiegoś kolegę lub 2-3trzech, którzy jednak zwlekli się z wyrka o 7.30
wyjazd z kwateru 8.20 dojazd na jaworzynę 8.40 i miejsca blisko kasy
zakup karnetu za 110zł, jeżdżone do godziny 12-13 w rewalacyjnych warunkach i sprzedaż bietu za cenę 2godzinnego 65zł, powrót na obiadek lub śniadania właściwie dla większości
i następnie wyjazd z młodzieżą na Tylicz Master Ski, moim zdaniem najlepsza górka do nauki, bardzo delikatne nachylenie, a jak na polskie warunki dość długi 1km zjazd, nie ma żadnych ostrych ścianek, gdzie młodzież miałaby problem jak na (Tylicz Ski- nie polecam, są ostre ścianki). Dzieci 5-10 lat po 1-4h nauki przeze mnie jeździły same z samej góry. Szkółki oczywiście są, ale jak jesteś trochę ogarnięty bierzesz instruktora na 2h i dalej sam sobie poradzisz, jak pisałem wcześniej stosunkowo długi zjazd jak na początkującego 1km, dla porównania zjazd dużo łatwiejszy niż z Kotelnicy i Małego Cichego.
Cena za karnet śmieszna, od 16-20 chyba 35zł ulgowy, 40-45 normalny. Przy tym nachyleniu stoku o 20h nawet jest ok, dla porównania Kotelnica o 16h to kartoflisko.
Wypożyczenie dla juniorów sprzętu 25zł gdzies między Muszyną a Krynicą
Rejon Krynica ma jedna poważną wadę , brak jakichkolwiek atrakcji poza narciarskich oprócz lodowiska. nam to nie przeszkadza bo i tak by nikt z tego nie korzystał.
Co do młodzierzy, po 3ech dniach nauki, źle po 3ech dniach zjeżdżania , bo nauki był 1dzień, jeździliśmy już na Jaworzynie, co prawda nie do samego dołu, ale tym górnym orczykiem na niebieskiej trasie, dla początkujących jest on poprostu rewelacyjny, nawet dla nas starych jest bardzo przyjemny. A na koniec młodzież zjechała gondolą na dół.

ArtiZet 04.10.2020 22:31

Nie mam zaklepanych miejsc więc szukamy dalej...
Rok temu bylismy właśnie w Tyliczu i dzieci (5,6lat) jezdzily w szkołce Tylicz ski- kilka pierwszych dni na oslej łączce wiec dla nich bylo ok.
Ja rano tez na Tylicz a wieczorami na Master, ten drugi stok jest o tyle lepszy ze jest po poludniu jakoś godzinna przerwa na ratrakowanie. Tylicz Ski po obiedzie to juz byly masakryczne muldy- bylismy pod koniec lutego i slonko juz niezle grzalo.

P.S. nie podejmuje sie nauki swoich maluchów ze względów "emocjonalnych" a ich mama niestety nie jezdzi i nie ma ochoty probowac.

wojtekk 04.10.2020 22:39

Jakbyś potrzebował sprzętu to mam super dostawcę w waw. Wychodzi porównywalnie co wypozyczenie , a masz po serwisie sprzęt (czego w wyoYczeniu nie ma )

Robur82 04.10.2020 22:42

Tylicz ski jest zmuldowany ze względu na nachylenie, a master nawet bez ratrakowania będzie się trzymał. Lepszej górki nie do nauki nie znam.
Wiem, że jeszcze któraś z górek w Wiśle, tez jest łagodna, ale nie pamiętam która. W Wiśle jest klika ośrodków więc można zwiększać stopień trudnośći. wisła tak jak rejon krynica ma poważną zaletę- ceny!!!!!!!.Co do szkółek są wszędzie, tylko trzeba wybrać ośrodek najodpowiedniejszy dla siebie. po tyliczy chyba 2 lata temu pojechaliśmy do Szklarskiej i cała ekipa jeździła na loli, tylko tam sporadycznie mają śnieg

luk2asz 04.10.2020 22:55

Cytat:

Napisał ArtiZet (Post 700107)

P.S. nie podejmuje sie nauki swoich maluchów ze względów "emocjonalnych" a ich mama niestety nie jezdzi i nie ma ochoty probowac.

Baaardzo rozsądnie.

Jak nie masz problemów z wydatkiem finansowym, to polecam Stubai ( skoro nie zaklepałeś jeszcze nic). Polskojęzyczne przedszkola, szkółki. Dzieci jeżdżą od 9.30 -12 i od 13-15. Ty masz spokój i frajdę z jazdy. Dzieci, nawet na początek szybko chwytają. Tam naprawdę są specjaliści.

ArtiZet 05.10.2020 23:15

Cytat:

Napisał luk2asz (Post 700111)
polecam Stubai

Patrze na to i wyglada ciekawie :)
Ceny kursów dla dzieci wychodza w podobnej cenie co w PL zważywszy, ze karnety i sprzet sa w cenie.
A gdzie szukac noclegów najlepiej ?? Ceny hoteli jak patrzę to są zaporowe dla rodziny 2+2.
Dobrze zeby nocleg był co najmniej ze śniadaniem- nie wiem czy tam sa praktykowane pakiety takie jak w PL ze wchodzi w to nocleg+ śniadanie i obiadokolacja (nie ukrywam, że żona sobie cos takiego wymarzyla;) i najlepiej żeby byla jeszcze w obiekcie salka zabaw że o basenie nie wspomnę ;)

luk2asz 05.10.2020 23:29

Ja na weekendy jeżdżę nawet w formule śniadanie, lunch, obiadokolacja. Lunch to abstrakcja bo i tak jem na stokach.
Ostatnio miałem hotel z VIP busem 😀, dużo lepsza opcja niż skibus i w cenie. Kwestia kasy. Byłem kilka razy w apartamentach i się gotowało coś samemu. Byłem w hotelu że śniadaniem, wieczorem na pizze itp.
Wadą doliny Stubai jest to, że zawsze musisz dymać te naście km do lodowca.
Ale z dzieckiem uważam że i tak najlepiej w Austrii. Karnet dla dzieci za free, trasy dla dzieci dobre, szkółki też. Dorosły się wyszaleje choć to nie Francja. Np. Obok Hintertux już droższy i dzieci nie mają takich ulg.

Noclegi najlepiej na stronie doliny. Jest duża baza. Neustift, Fulmpes.

Jak chcesz wbrew żonie jakiś apartament bez cudow, to mogę odgrzebać namiary.
Wysłane z mojego SM-G980F przy użyciu Tapatalka

wojtekk 06.10.2020 06:11

Fulpmes masz plus , że tuż do schlick2000. Dla dziecka super góra a i dorosły się może wybawić. Tańszy skipas.

luk2asz 06.10.2020 09:33

Cytat:

Napisał wojtekk (Post 700300)
Fulpmes masz plus , że tuż do schlick2000. Dla dziecka super góra a i dorosły się może wybawić. Tańszy skipas.

Fulmpes bym traktował jako alternatywa przy gorszej pogodzie na lodowcu ale to moja subiektywna opinia. Szkoda jechać tyle km tylko na Fulmpes. Takich górek jest wiele i bliżej. Stubai z dzieckiem ma zaletę skipassów i terenu do nauki, a dla dorosłego w tym czasie nawet dobrych stoków.

Wysłane z mojego SM-G980F przy użyciu Tapatalka

Emek 06.10.2020 09:46

Sorki ale nie łapę tych zalet skipassów. Co one są za free czy jak bo jak wchodzę na stronkę to stoi jak wół 219 ojro za 5 dni na tej patelni w Stubai w terminie grudniowym.
Osobiście wolę niższe partie z lasem a nie otwarte tereny na lodowcach ale jak coś jest za free to może warto się pokusić.

luk2asz 06.10.2020 10:21

Cytat:

Napisał Emek (Post 700329)
Sorki ale nie łapę tych zalet skipassów. Co one są za free czy jak bo jak wchodzę na stronkę to stoi jak wół 219 ojro za 5 dni na tej patelni w Stubai w terminie grudniowym.

Osobiście wolę niższe partie z lasem a nie otwarte tereny na lodowcach ale jak coś jest za free to może warto się pokusić.

Za free jest dla dzieci chyba do 10 albo 12 roku życia pod warunkiem zakupu normalnego skipass przez opiekuna.

Tak więc Emek jak dla ciebie to niestety nawet jak ze mną pojedziesz to się nie należy :-)

Co do terenów, to każdy lubi oczywiście po swojemu, tu staramy się dobrać coś do nauki i do pojeżdżenia dla dorosłego w tym czasie.

Wysłane z mojego SM-G980F przy użyciu Tapatalka

Emek 06.10.2020 10:25

Dzieci mam za stare. Podziękował za info.

qbaRD07 06.10.2020 10:43

W mojej ocenie zdecydowanie lepiej jest naukę rozpocząć na małej górce byle indywidualnie z instruktorem.
U nas np. była to Jurasówka koło Tarnowa. Tanio, dobry poziom, infrastruktura. Po trzech spotkaniach moje dziewczyny jeździły.
Szkółki w Alpach nie polecam, przerabiałem temat 3 razy. Szkoda kasy.

Samemu można nauczyć jazdy na rowerze, ale pływanie, narty itp, tylko instruktor.

luk2asz 06.10.2020 12:16

Cytat:

Napisał qbaRD07 (Post 700334)
W mojej ocenie zdecydowanie lepiej jest naukę rozpocząć na małej górce byle indywidualnie z instruktorem.
U nas np. była to Jurasówka koło Tarnowa. Tanio, dobry poziom, infrastruktura. Po trzech spotkaniach moje dziewczyny jeździły.
Szkółki w Alpach nie polecam, przerabiałem temat 3 razy. Szkoda kasy.

Samemu można nauczyć jazdy na rowerze, ale pływanie, narty itp, tylko instruktor.

No właśnie w Twojej ocenie. Na szczęście każdy ma inną 😀.
Na jurasowce Airzet nie pojeździ sobie, a o to mu chodzi, żeby dzieci się nauczyły i on poszalał.
Ja się uczyłem na Gubałówce, moje dziecko w Krynicy. Kwestia instruktora.

Wysłane z mojego SM-G980F przy użyciu Tapatalka

wojtekk 06.10.2020 12:17

Lepiej w ogóle nie uczyć :) ja skończyłem karier dydaktyka na wyrzuceniu rowerka straszej w krzaki.

luk2asz 06.10.2020 12:33

Cytat:

Napisał wojtekk (Post 700350)
Lepiej w ogóle nie uczyć :) ja skończyłem karier dydaktyka na wyrzuceniu rowerka straszej w krzaki.

Popieram. W takich sprawach to autorytetu u dzieci nie mamy 😀😀😀

Wysłane z mojego SM-G980F przy użyciu Tapatalka

Navaja 06.10.2020 15:01

Co Wy się znacie.
Mnie na nartach uczył ojciec. Wylazłem na szczyt, jawił mi się on ogromny, nawet orczyk był z boku.
- Tato, jak się skręca?
- Normalnie synu.
I pojechał w dół.

luk2asz 06.10.2020 15:32

Cytat:

Napisał Navaja (Post 700364)
Co Wy się znacie.
Mnie na nartach uczył ojciec. Wylazłem na szczyt, jawił mi się on ogromny, nawet orczyk był z boku.
- Tato, jak się skręca?
- Normalnie synu.
I pojechał w dół.

Nie każdy taki zdolny 😀😀😀😀😀

Wysłane z mojego SM-G980F przy użyciu Tapatalka

tommi 06.10.2020 16:10

Cytat:

Napisał Navaja (Post 700364)
Co Wy się znacie.
Mnie na nartach uczył ojciec. Wylazłem na szczyt, jawił mi się on ogromny, nawet orczyk był z boku.
- Tato, jak się skręca?
- Normalnie synu.
I pojechał w dół.

Dobre :D

Pierwsza zimowa szkoła, początek lat 90tych, ja już prawie 190 cm wzrostu, a narty dobierane wtedy były do wzrostu razy współczynnik X - więc wylosowałem polsporty z metalowymi okuciami, 215 długości, ważyły naście kilo. Białka, pierwsza lekcja, instruktor: "Widzimy się na dole, tam was podzielę na grupy ze względu na zaawansowanie". Mimo to, jeżdżę do dzisiaj :)

ArtiZet 13.12.2020 20:11

Dobra, na ferie jedziemy do Kocierzy....mam nadzieję że szkółka Dimbo dla kaszojadów bedzie czynna.
Pyt. O ośrodek Czarny Groń w Praciakach - jak tam jest ??
Szukam dla siebie górki na szusowanie i do tej jest 18km...widze na mapie trasę niebieską 1300m i czerwoną 750m

rumpel 13.12.2020 20:31

kiedyś jeździłem (jazdy wieczorne po robocie) na Czarny Groń bo po prostu było mało ludzi, wpływ na to miła podróż na pace Gazelami 4x4 pod wyciąg z parkingu a dodatkowo to był jeden z pierwszych ośrodków gdzie ratrakowano trasę w ciągu dnia przed jazdą nocną. Potem postawili krzesło które nie działało bo samowolka itp (nie wiem jak to teraz wygląda). Jeśli dobrze pamiętam to oba wyciągi to były tależyki. Dawno tam nie byłem więc nie wiem jak jest teraz. Na jeden dzień ok a potem można się zanudzić.
Co do tras to góra była fajna w miarę szeroka na na curving , dół stromszy i węższy.
Jak masz 18km to warto się wybrać i samemu sprawdzić, klimt był fajny i nie było problemu ze śniegiem. Niżej lodowisko więc można pobawić się na łyżwach.

ArtiZet 13.12.2020 20:38

Spoko...bede mial 5 dni i każdego mogę pojechać gdzie indziej bo bedziemy spać w Kocierzy a ta jest najbliżej wiec wpisuje na liste- piszą ze jest gondola 6cio osobowa.

maly 13.12.2020 23:04

Ja córki uczyłem w okolicach Krynicy.Albo nie zauważyłem albo nikt nie pisał o Słotwinach.Uważam że to jest bardzo dobre miejsce do nauki idla bardziej wprawnych. Bardzo ważna jest szerokość stoku .Proszę spojrzeć na mapę.
Jest tam ładnych pare wyciągów .W okolicy jeszcze ;Jaworzyna,Tylicz ,Wierchomla ,nie wiem czy chodzą Dwie Doliny , w centrum Henryk.
Często zatrzymuję się w fajnej miejscówce skąd na umówioną godzinę busik zawozi na wyciąg i przywozi.
Duży minus to dojazd , od Brzeska to nie jest jazda.Ja z centrum przetestowałem chyba już wszyskie drogi .Teraz rozwalona gierkówka.

luk2asz 13.12.2020 23:49

Cytat:

Napisał rumpel (Post 709000)
kiedyś jeździłem (jazdy wieczorne po robocie) na Czarny Groń bo po prostu było mało ludzi, wpływ na to miła podróż na pace Gazelami 4x4 pod wyciąg z parkingu a dodatkowo to był jeden z pierwszych ośrodków gdzie ratrakowano trasę w ciągu dnia przed jazdą nocną. Potem postawili krzesło które nie działało bo samowolka itp (nie wiem jak to teraz wygląda). Jeśli dobrze pamiętam to oba wyciągi to były tależyki. Dawno tam nie byłem więc nie wiem jak jest teraz. Na jeden dzień ok a potem można się zanudzić.
Co do tras to góra była fajna w miarę szeroka na na curving , dół stromszy i węższy.
Jak masz 18km to warto się wybrać i samemu sprawdzić, klimt był fajny i nie było problemu ze śniegiem. Niżej lodowisko więc można pobawić się na łyżwach.

Czarny Gron nie jest zły, jak wszysykie wyciągi są czynne to jest ok. Jak siedzisz kilka dni na miejscu i będzie śnieg, nie musisz być uważany ze szkółką to 38 km masz do Szczyrku. Jak jest śnieg to naprawdę jeden z lepszych ośrodków w Polsce. Tylko w tygodniu. No i na Pilsko też warto wyskoczyć. Na górę Żar się zastanów, tam jest wagonik jak na Gubałówce, a to znaczy wszyscy na raz po wyjściu z wagonu. Wszędzie masz dość blisko z Kocierzu.

Wysłane z mojego SM-G980F przy użyciu Tapatalka

wooocash 14.12.2020 08:24

Cytat:

Napisał ArtiZet (Post 709002)
Spoko...bede mial 5 dni i każdego mogę pojechać gdzie indziej bo bedziemy spać w Kocierzy a ta jest najbliżej wiec wpisuje na liste- piszą ze jest gondola 6cio osobowa.

Jak na razie w Czarnym Groniu chodzi tylko dolny wyciąg i ośla łączka, górny wyciąg jeszcze niestety nieczynny. Śniegu skromnie a warunki będą coraz trudniejsze ze względu na nadchodzące ocieplenie.
Wyjazd( i zjazd) z parkingu Gazem na stojąco pod dolną stację kolejki(lokalny folklor), kilka minut ale warto o tym pamiętać wyjeżdżając z dzieciakami. Na dolnej i górnej stacji dobre kanapy. Górna część świetna do nauki i dla początkujących(przypominam , nieczynna jeszcze). Dolna, nie nadaje się do nauki i coś tam trzeba umieć jeździć ze względu na dość stromy końcowy odcinek.
Ogólnie bardzo fajne miejsce, gdzie właściciel wpakował gruba kasę , pomimo ciągłych przepychanek z zielonymi. Polecam hotel kilka kilometrów wczeąniej (tez Czarny Groń) i karczmę naprzeciwko hotelu(świetna pizza z drewniaka) Ogólnie świetne miejsce tez na lato. Bardzo dużo atrakcji dla dzieci.

ArtiZet 17.12.2020 17:49

No to pozamiatane...znaczy stoki na ferie pozamykane :(

sudden 17.12.2020 17:53

Miałem wystawiać za małe buty narciarskie dziecka ale jak tak to chyba jeszcze poczekam ...

JarekO 19.01.2021 08:54

Poleci ktoś sprawdzoną miejscówkę w Małe Ciche? 2x rodzina 2+2. Jakby dzieciaki miały jakiś kąt do zabawy to byłby już wypas.

Emek 19.01.2021 08:59

https://www.zol.pl/noclegi/male-cich...i-anna-stasik/
Tu byłem jak dzieciarnia była mała. Przy samym stoku, dobre domowe żarcie na miejscu. Zajefajna imprezownia w osobnym budynku. Polecam.

calgon 09.02.2021 11:05

pytanie do miejscowych...

Będę w Wiśle i który stok ma nocne i na który warto pójść w dzień?

Malinka, Soszów czy Cienków?

ps. jeżdżę i ogarniam, nie chodzi o naukę...

Emek 09.02.2021 11:15

Nie wiem czy Malinka to Klepki ale jak tak i ogarniasz to szkoda prądu. To w zasadzie ośla łączka. Cienków oświetlony chyba tylko na trasie wzdłuż wyciągu. Soszów niestety nie pamiętam. Soszów lub Cienków po mojemu ale raczej Soszów.

majkowski1 09.02.2021 13:00

3 Załącznik(ów)
Cytat:

Napisał calgon (Post 717288)
pytanie do miejscowych...

Będę w Wiśle i który stok ma nocne i na który warto pójść w dzień?

Malinka, Soszów czy Cienków?

ps. jeżdżę i ogarniam, nie chodzi o naukę...

Cienków krótko (1000m) i nie jakaś prędkość, a boczna czerwona trzeba talerzyka użyć.
Soszów trochę dłuższe trasy i czarną można czasem zaliczyć.
Malinka klepki raczej nic dla jeżdżących i dużo ostrożności na dzieci.

Polecam, choć może wydawać się nudno na dłuższy czas jazdy, bo nie wiele tras (podobnie zresztą jak wcześniej) , ale Stożek działający od 8 rano tylko do zmroku, więc na taki czas bdb. Traska czarna i czerwone bdb, a dla początkujących niebiska nartostrada, bezpieczna i nigdzie nie trzeba podhcodzić. Z dala od ludzi... Super miłe schronisko z tanim żarciem, jak za dawnych jeszcze czasów, wystarczy podejść z wyciągu jakieś 200m (super widoki na obie strony przy dobrej aurze). Da się też pośmigać po lesie ;)
Jak się uda zapisać na czas to jeszcze Zamek Prezydenta można odwiedzić, trzeba tylko wcześniej rezerwować i czasem termin do 20 dni... ale warto zobaczyć... i dokumenty na rezerwację i wejście oraz "no guns and knives" na wejściu search...

calgon 09.02.2021 15:13

podziękował:-)

Ypsi 09.02.2021 20:43

Calgon, rzut beretem od Wisły masz do Ustronia, a tam Czantoria jest. Stok 1900m, no i dość wymagający, przez co wydaje mi się, że mniej ludzi, niż na wiślańskich stokach.

Sama Wisła, to ten Soszów może, ale pod warunkiem, że orczyk na samą górę będzie czynny.
I tak jak Majkowski pisał Stożek nie taki zły, fajnie jeśli leśna trasa jest czynna, ale krzesło raczej pamięta poprzedni ustrój ;)

rumpel 09.02.2021 20:55

możesz tez skoczyć do Istebnej na Zagroń lub Złoty Groń jak Wisła się znudzi. Nie polecam Nowej Osady w Wiśle ale za to coraz częściej Skolnity (mało ludzi)

Ypsi 10.02.2021 12:12

Chociaż sam tam jeżdżę czasami, to Zagroń i Złoty Groń, to takie... no dupy nie urywa.
Już wolę starą Palenice w Ustroniu jeśli jest czynna.

ArtiZet 10.02.2021 16:50

Cytat:

Napisał wooocash (Post 709032)
Jak na razie w Czarny Groń.....Polecam hotel kilka kilometrów wczeąniej (tez Czarny Groń) i karczmę naprzeciwko hotelu(świetna pizza z drewniaka) Ogólnie świetne miejsce tez na lato. Bardzo dużo atrakcji dla dzieci.

Mam nadzieję że to bedzie dobre miejsce i hotel- zmieniliśmy na ten Hotel z Kocierzy; jedziemy w ostatni tydz. Lutego

calgon 10.02.2021 17:57

Teraz będzie najazd narciarzy na wszystko co leci a ja chce się urwać po prostu na 2-3 godzinki w sobotę i niedziele bo akurat bede w Wiśle a nigdy na tamtejszych stokach nie jeżdziłem.

U nas ruszyła Czarna Góra i dzisiaj np. pusto było, ale week będzie horror!

Ypsi 14.02.2021 22:51

Rumpel, dzięki za Skolnity, bardzo fajny stok, dzisiaj objeździłem. Jak na Wisłę, to jeden z najfajniejszych.

heniekstar 15.02.2021 09:50

Gdyby ktoś rozważał Szwecję, to polecam ośrodek w Åre.
Około 100km tras (z biegówkami 190) przeróżnej trudności.
Taśmy,orczyki, kanapy 2-8os, wagoniki, gondole.
Dla rodzin i hardmadafakerów. Snowpark bez halfpipu. Stoki przygotowane, jak i freeride. Szerokie.
Skibusy w cenie skipasu. Na jeziorze u podnóża można polatać na desce z latawcem. Jeśli kogoś stać, ma możliwość rezerwacji heli.
Wypożyczalni sprzętu więcej niż monopolowych:D
Lokalne wycieczki skiturowe z przewodnikiem.
https://www.skistar.com/sv/vara-skid...re/pistkartor/

ArtiZet 21.02.2021 21:47

Jesteśmy w hotelu Czarny Groń- hotel klasa :) baseny z atrakcjami, jaccuzi, sauny 3 rodzaje.
Trochę zaniepokojeni bylismy bo po drodze prawie zero śniegu i 10st. na plusie ale podjechalismy pod wyciag i ludzie twierdzą że spoko da sie pojeździć i do południa sa całkiem niezłe warunki no i wieczorem po 18 na nocnych jazdach.
Testy na stoku jutro :)

P.S. z Warszawy dojazd 5h z przerwą w MC Donald.

wojtekk 22.02.2021 06:54

Arti - a o jakim rejonie piszesz?


Moltaller Gletschler - czy ktoś z Was może polecić kwatery?


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 05:59.

Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.