Africa Twin Forum - POLAND

Africa Twin Forum - POLAND (http://africatwin.com.pl/index.php)
-   Kwestie różne, ale podróżne. (http://africatwin.com.pl/forumdisplay.php?f=80)
-   -   Legalny off-road/ADV w Polsce (http://africatwin.com.pl/showthread.php?t=21183)

Ziarko 02.06.2014 22:16

Sowizdrzał, istnieje coś takiego jak prawo miejscowe, od kiedy istnieją samorządy. Nie rozgryziesz tego w całości, patrząc wyłącznie ze szczebla krajowego.

Jedyne wyjście, by tworząc własne mapy, uwzględnić prawo miejscowe, A One jest równie zmienne jak krajowe.

ex1 03.06.2014 12:24

czyli tak czy inaczej dupa z tyłu... też kiedyś próbowałem się za to zabrać... ale jak tylko doszedłem do ściany, odpuściłem... po prostu sie nie da, a nawet jak By Ci sie chciało i poświęciłbyś całą masę czasu na stworzenie takiej mapy.. z czasem i tak przestała by on być aktualna w coraz większym procencie...

ant6 03.06.2014 13:53

może zabrzmi głupio, a jakby poprosić o pomoc takiego pana, który lubi drążyć temat do upadłego ...myślę o Januszu Weiss :-). Teraz chyba w jedynce pracuje i nadal dzwoni po różnych instytucjach i wpija się w temat :)

strobus1 03.06.2014 14:35

Się tak nie śmiało zastanawiam - jest zapotrzebowanie rynku na wydawnictwo/opracowanie zawierające drogi gruntowe, szutrowe, kamieniste, leszowe, itd dopuszczone do ruchu. Żadne wydawnictwo nie chce się podjąć jego opracowania i na tym zarobić??? Dostęp do informacji jest ustawowo zapewniony, więc może trzeba podrzucić pomysł zadać zapytanie firmom tym się specjalizującym.
Jeżeli to oftop to do kosza.

ex1 03.06.2014 14:36

Cytat:

Napisał ant6 (Post 382688)
może zabrzmi głupio, a jakby poprosić o pomoc takiego pana, który lubi drążyć temat do upadłego ...myślę o Januszu Weiss :-). Teraz chyba w jedynce pracuje i nadal dzwoni po różnych instytucjach i wpija się w temat :)


można by.. sam jestem ciekaw do czego by doszedł.. :) do jakich wniosków..?

sowizdrzal 06.06.2014 10:47

List do red. Jausza Weissa
 
Cytat:

Napisał ant6 (Post 382688)
może zabrzmi głupio, a jakby poprosić o pomoc takiego pana, który lubi drążyć temat do upadłego ...
myślę o Januszu Weiss :-). Teraz chyba w jedynce pracuje i nadal dzwoni po różnych instytucjach i wpija się w temat :)

Z opóźnieniem, ale podejmuję chętnie temat. Proponuję treść listu do p.Redaktora mniej więcej taką (zgłaszajcie poprawki!
i w ogóle krzyczcie, jeśli coś nie teges). Zobaczcie np. czy dobrze nazwałem Ustawy i Urzędy? Czy dodać jeszcze jakieś
uwarunkowania lub postulaty?

KTO CHCIAŁBY podpisać taki list, nadsyłajcie na mój priv
imie nazwisko, miasto i e-mail (do uwiarygodnienia korespondencji elektronicznej powinno wystarczyć

ADMINIE/MODZIE - chyba nie mamy oporów aby zwrócić się pod szyldem FAT do p.Redaktorów (?)

Szanowny Panie Redaktorze

Zwracamy się do Pana jako przedstawiciele środowiska podróżników i turystów motocyklowych skupionych
od ponad 10 lat na internetowym Forum Africa Twin (FAT) i liczącym ponad 5 tys. użytkowników.
Nasze pasje realizujemy najchętniej z dala od cywilizacji i dróg utwardzonych; ten rodzaj aktywności
oraz jej pokrewne określa się także jako 4x4, enduro, adventure, itp. Ideą jest tu podróżowanie poza
głównymi szlakami, odkrywanie wartościowych zakątków naszej Ojczyzny i innych krajów świata oraz
aktywne spędzanie czasu na łonie przyrody.

Temat, którym pragniemy Pana zainteresować wynika głównie z naszej dbałości o przestrzeganie prawa
i poszanowanie środowiska w trakcie naszych wycieczek i podróży. Wielkim i nadal do końca nierozwiązanym
problemem jest dla nas planowanie legalnych tras przejazdu w atmosferze niezwykle niejasnych, przestarzałych
i nieuporządkowanych przepisów o ochronie przyrody, lasach itp. Główne przeszkody z jakimi się spotykamy to m. in.
- brak w polskim Prawie zapisu o wyraźnym i jednoznacznym oznakowaniu dróg, miejsc i obszarów, na które
wjazd pojazdem silnikowym jest zakazany i/lub karany (Ustawa o Lasach, Ustawa o Ochronie Przyrody); z punktu widzenia
kierowcy poszukująego skrótów lub podrzędnych szlaków, odróżnienie dróg publicznych od leśnych jest praktycznie niemożliwe (!)
- brak jednoznacznych informacji o legalnych drogach przejazdu przez lasy, parki krajobrazowe, obszary Natura 2000, itp.
- bardzo duża dowolność interpretacji pojęć takich jak ,,droga gruntowa'', ,,droga polna'', ,,obszar chroniony'', ,,droga dojazdowa''
i wielu innych, które decydować mogą o możliwości lub niemożliwości legalnego wjazdu na dany teren.
- nieprecyzyjne zasady zarządzania ww. terenami i drogami, jak np. uprawnienia organów kontrolujących, decyzje o czasowych
zamknięciach, do których przeciętny smiertelnik nie ma możliwości dotrzeć (ale musi ich przestrzegać), itp.

Opisane wyżej niejasności dotyczą - uwzględniając powierzchnie lasów, obszarów Natura 2000 i parków krajobrazowych
- powierzchni ponad 10 mln ha, czyli ok. 1/3 powierzchni naszego Kraju (!!)


Reasumując, pomimo powszechnego posługiwania się nowoczesnymi technologiami jak GPS, mapy cyfrowe, zdjęcia satelitarne
oraz bardzo dużego zaangażowania środowiska w bieżącą weryfikację statusu dróg i miejsc, np. w nadleśnictwach, nadal nie
jesteśmy w stanie swobodnie poruszać się po drogach nieutwardzonych, polnych, leśnych, itp. będąc jednocześnie w 100%-ch
pewnymi legalności tych przejazdów. Podkreślmy, iż to ,,niewchodzenie nikomu w szkodę'' jest dla nas podstawowym priorytetem.

Tę kuriozalną z punktu widzenia nowoczesnego Państwa sytuację można porównać jedynie do sytuacji kierowcy samochodu,
który planuje 200-kilometrową podróż po drogach asfaltowych, ale w jej trakcie nie ma do dsypozycji żadnych znaków drogowych,
słupków, drogowskazów ani zasad ruchu, natomiast jest odpowiedzialny i karany za złamanie każdego przepisu, który na tych drogach
obowiązuje. Szczególnie dotyczy to wjazdu na zamknięte odcinki dróg, czyli powszechna represja przy braku podstawowej edukacji.

Sarkastycznie można by dodać, iż rozwiązaniem tych problemów jest... nie jeździć w ogóle, ale czy na pewno o to chodzi w państwie prawa?

Panie Rdaktorze, jesteśmy przekonani, że Pańskie zainteresowanie tematem, a być może także i pomoc w zdobyciu interpretacji
prawnych ze strony Lasów Państwowych czy Urzędów Ochrony Środowiska, bedzie dla nas niezwykle wartościowa oraz że pomoże
zaprzeczyć negatywnemu stereotypowi ,,turysty na dwóch kółkach szkodzącemu przyrodzie''.

Oczywiście zdajemy sobie sprawę, iż do podjęcia tematu konieczna jest także jego aktualność i bardziej dogłębna analiza.
Chętnie udzielimy dodatkowych informacji pod adresem..... numerem telefonu....

Pozostajemy z szacunkiem
Turyści motocyklowi Forum Africa Twin
....
....
....



pałeł 06.06.2014 11:13

Moje poparcie jest ja osobiscie nie widzę nic zlego
W promowaniu poprawnych zachowan jak i forum

ex1 06.06.2014 11:50

sowi... pomyśl czy nie podpiąć .do tego społeczności ADV XTZ, trampka i innych forów
wtedy można będzie mówić nie o 5 tys a o 10 czy nawet 15 tys użytkowników

mój podpis poszedł na PW

mygosia 06.06.2014 12:06

Cytat:

Sarkastycznie można by dodać, iż rozwiązaniem tych problemów jest... nie jeździć w ogóle, ale czy na pewno o to chodzi w państwie prawa?
IMVHO to jest niepotrzebne.

sowizdrzal 06.06.2014 12:16

Cytat:

Napisał mygosia (Post 383436)
IMVHO to jest niepotrzebne.

Właśnie tez się zastanawiałem. Z jednej strony nasladuje to trochę radiowy styl formułowania myśli
p.Red.Weissa, ale może być faktycznie negatywnie odebrane.

BTW: można liczyć na Twój ,,podpis'' :p ??

Cytat:

Napisał ex1 (Post 383432)
pomyśl czy nie podpiąć do tego społeczności ADV XTZ, trampka i innych forów
wtedy można będzie mówić nie o 5 tys a o 10 czy nawet 15 tys użytkowników

Podpięłem ;) (a także podepłem) na XTZ i ADV. Możemy dać także na orangepower.pl.

P.S. Na Transalpclub też już wisi.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 08:25.

Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.