Africa Twin Forum - POLAND

Africa Twin Forum - POLAND (https://africatwin.com.pl/index.php)
-   Hamulce, kola, opony (https://africatwin.com.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   jak wyczyscic hamulce (https://africatwin.com.pl/showthread.php?t=901)

Rychu72 01.03.2012 14:05

Pytanko

Rozebrałem zaciski, wyczyściłem, założyłem nowe przewody w oplocie, zalałem i odpowietrzyłem. Koło toczy się jakby z większymi oporami. Jak podniosę widelec i zakręcę ręką to robi 1,5-2 obrotów.
Sama jazda i hamowanie bezproblemowa.

Kulega tylko odpowietrzył i ma to samo.

Ktoś mi rzucił teorię o układaniu się klocków przez ileś tam km i potem będzie w normie :confused:
O co kaman?

aciu 01.03.2012 15:01

Nowe klocki zawsze jakiś czas się docierają.Chodzą wtedy ciaśniej do czasu aż wyrobią swoją bieżnię...chyba nawet zalecają ostro nie hamować. No chyba nie masz krzywej tarczy albo krzywo założonych zacisków...wtedy to nie zrobiłoby pełnego obrotu.


co do czyszczenia bieżni tłoczka zacisku super sprawą są takie szczoteczki... http://allegro.pl/szczotka-ze-stali-...103832865.html nie naruszają bieżni a łatwo oczyszczają do czystego alu.

majki 01.03.2012 15:05

Rychu, jak zmieniałeś klocki to norma, muszą się ułożyć do tarczy. Pojeździj trochę, pohamuj spokojnie (żeby nie przegrzać klocków) i wtedy sprawdź, powinno być lepiej. ;)

Rychu72 01.03.2012 20:03

W tym sęk, że klocki stare :Sarcastic:
Nie wspominałem, ale robiłem przy zmianie zawiasu adaptery do zacisków. Ułożenie szczęk jest takie jak przy orginalnym zawiasie więc to wykluczam. Klocki równo przylegają do tarczy. Poza tym to zaciski pływające i się jakoś ułożą.
Tarcze proste - nie słychać i nie czuć bicia.
Mam wrażenie, że tłoczki nie wracają i to powoduje bliskie przyleganie klocków do tarczy.
U kumpla po odpowietrzeniu jest ten sam objaw mimo, że wszystko ma w oryginale (prócz przewodów w oplocie). :confused:
Pośmigam trochę i będę kontrolował.
Jak ktoś będzie się nudził to niech zakręci kółkiem i napisze ile razy się zakręci.
Żeby było dobre porównanie to podnosimy prawą ręką za gmol, a lewą kręcimy.:D

banditos 01.03.2012 20:15

Cytat:

Napisał Misza (Post 224587)
Smarowanie miedzianym części zewnętrznej (blachy stykającej się z tłoczkiem) ma za zadanie zlikwidowanie piszczenia klocka.

Stykajacej sie z tloczkiem- to oczywista;)
Ale zeby caly klocek, no bez czesci stykajacej z tarcza. :mur:

aciu 01.03.2012 21:21

Cytat:

Napisał Rychu72 (Post 224734)
W tym sęk, że klocki stare :Sarcastic:
Nie wspominałem, ale robiłem przy zmianie zawiasu adaptery do zacisków. Ułożenie szczęk jest takie jak przy orginalnym zawiasie więc to wykluczam. Klocki równo przylegają do tarczy. Poza tym to zaciski pływające i się jakoś ułożą.
Tarcze proste - nie słychać i nie czuć bicia.
Mam wrażenie, że tłoczki nie wracają i to powoduje bliskie przyleganie klocków do tarczy.
U kumpla po odpowietrzeniu jest ten sam objaw mimo, że wszystko ma w oryginale (prócz przewodów w oplocie). :confused:
Pośmigam trochę i będę kontrolował.
Jak ktoś będzie się nudził to niech zakręci kółkiem i napisze ile razy się zakręci.
Żeby było dobre porównanie to podnosimy prawą ręką za gmol, a lewą kręcimy.:D

Żle odpowietrzone to raczej nie powodowały by "braku powrotu" tłoczka, prędzej klamka by uciekała bez końca do końca ;) Nie mirzyłem ilość obrotów ale z tego co pamiętam to dużo więcej razy niz 1,5 czy 2 razy...a może masz łożyska w kole do wymiany i słychać szwargolenie nie w zaciskach tylko w kole? Jest jeszcze opcja taka...klocki wytarły sie pod tarczę...masz dwie tarcze po dwa klocki na tarcze i jak teraz pomieszasz klocki to swój klocek nie trafił na swoją stronę swojej tarczy...i bieżnia jest inna na klocku niż na tarczy...i nie pasuje. Takie moje domniemania.

Robin 02.03.2012 00:04

Cytat:

Napisał banditos (Post 224737)
Bez przedady strony ciernej nie wysmarowal, na szczescie!!!
Ty tez smarujesz caly klocek pasta miedziana?

Tylko tą blachę która styka sie z tłoczkiem/tłoczkami.
W Afri dopiero jutro będę zmieniał kloocki na nowe pierwszy raz więc jeszcze tego nie robiłem, ale w samochodach robię tak w każdym - stara szkoła.

P.S.
Myślałem, że gość wysmarował strone cierną, stąd moje zdziwienie, aczkolwiek lekkie. Nie szukając daleko, mój szwagier kiedyś w samochodzie nasmorował sobie klocki od strony ciernej i nawet był szczęśliwy, bo tarcze mu sie złotem pokryły :). Hamulce na początku takie że szło sie pozabijać ale jakoś tam hamował.
W aucie jednak jest serwo, tłoczek kilkakrotnie większy od tego w motórze, a poza tym hamuje jednocześnie jeszcze tył. W Afri mogłoby sie to skończyć znacznie gorzej.

Rychu72 02.03.2012 06:59

Cytat:

Napisał aciu (Post 224754)
...a może masz łożyska w kole do wymiany i słychać szwargolenie nie w zaciskach tylko w kole? Jest jeszcze opcja taka...klocki wytarły sie pod tarczę...masz dwie tarcze po dwa klocki na tarcze i jak teraz pomieszasz klocki to swój klocek nie trafił na swoją stronę swojej tarczy...i bieżnia jest inna na klocku niż na tarczy...i nie pasuje. Takie moje domniemania.

Łożyska są ok, ale opcja zamiany klocków jest możliwa, więc na razie pośmigam i zobaczymy co życie przyniesie. ;)

Tymon 02.03.2012 20:11

w Afri też tak można wyczyścić zacisk: link??

majki 03.03.2012 06:40

Tymon, ale w czym problem? Tak wygląda zacisk pływający, gdy jest dobrze przesmarowany na prowadnicach, a Szynszyll napisał, że jeszcze bez klocków. Jak założysz klocki i odpowietrzysz układ, to już tak nie poruszasz zaciskiem. Najłatwiej sprawdzić po odkręceniu zacisku z jarzmem, czy jarzmo płynnie chodzi na prowadnicach zacisku. ;)
U mnie tak to działa. :)

Kotrrin 18.03.2012 18:54

tłoczki
 
Jak to badziewie ruszyć?
Zaciski odpięte od linek, przygotowane do eleganckiego wyczyszczenia i nie w d....e Nie chce mi się za bardzo skręcać wszystkiego aby rozkręcać zaraz.
1 szt. wylazła, w środku jakieś gluty - luźna galaretka a tłoczki jak zaspawane.
Jakoś się obawiam kombinerkami przez szmatę czy coś.
Nie mogę namierzyć jakiegoś rozsądnego narzędzia co umożliwiłoby wyjęcie tłoczka bez pompy hamulcowej

A i jeszcze wszystkich pozdrawiam bo z rok czasu tu nie zaglądałem :)

rambo 18.03.2012 19:10

Witaj :)


jak się nie da to kombinerki i za rancik złapać. Gluty to może być pozstałość po smarze do tłoczków.

Kotrrin 18.03.2012 19:42

Czyli kurna kombinerki jednak ....
Nic biorę leżajsk i do garażu

majki 18.03.2012 20:45

Ja bym radził złapać wewnątrz toczka np. szczypcami do segerów albo jakimiś innymi rozpierającymi kombinerkami. Wewnątrz tłoczka można zrobić bałagan, ale powierzchnia pracująca tłoczka jest święta! :oldman:

aciu 18.03.2012 20:48

podgrzej cały zacisk palnikiem albo nad kuchenką gazową, potem szybciutko do tłoczka wlej zimnej wody...wyciągniesz bez najmniejszego problemu kombinerkami chwytając minimalną powierzchnią. Minus taki że gumki szlag trafi. Spróbuj też pompować klamką aż same wyjdą.

pompowanie odpada,niedoczytałem. Bez podgrzania może być cięzko :(

smigacz 19.03.2012 08:10

wypychanie tłoczka
 
Ostatnio wypchałem sprężarką tylko uważaj na paluszki bo mogą przytrzasnąć jak ruszysz to później już wyłażą przez lekkie kręcenie.

Kotrrin 19.03.2012 09:47

Po 4 leżajsku wyszły skubane ...
W sumie nawet czyściutkie, bez wżerów.

Problem z ich trzymaniem raczej wziął się z syfu między uszczelką wewnętrzną a tymi malutkimi zewnętrznymi - bo się "pośrupały" i one trzymały tłoczek oraz pewnie wpuszczały wszędobylską wodę :) co zaowocowało zaschniętym kisielem, wypełniającym przestrzeń.

Dostępne są w handlu tylko w kompletach czy można te małe osobno korzystnie zanabyć?

Kotrrin 19.03.2012 09:51

Cytat:

Napisał majki (Post 228322)
Ja bym radził złapać wewnątrz toczka np. szczypcami do segerów albo jakimiś innymi rozpierającymi kombinerkami. Wewnątrz tłoczka można zrobić bałagan, ale powierzchnia pracująca tłoczka jest święta! :oldman:

Szukałem jakiegoś rozsądnego ściągacza i nic ...
wygrzebałem w necie tylko takie coś:
http://www.narzedziowy.pl/70279_JONN...mulcowych.html
ale w necie a nie w moim przydomowym garażu.
Wydaje mi się że są wymyślone do obracania a nie do wyciągania.
Pan Honda zostawił w tłoczku taki rancik-rowek - może mają coś w salonie/ASO?

majki 19.03.2012 10:24

Ja tam używam takich: http://www.narzedziowy.pl/20251_YATO...ste-200mm.html i zawsze działają, nawet jak uszczelki sa mocno zaropiałe. ;)
Cytat:

Napisał Kotrrin (Post 228402)
Dostępne są w handlu tylko w kompletach czy można te małe osobno korzystnie zanabyć?

Na sztuki to u Pana Hądy, albo komplet z Larsą. ;)

Kotrrin 19.03.2012 11:31

Cytat:

Napisał majki (Post 228410)
Ja tam używam takich: http://www.narzedziowy.pl/20251_YATO...ste-200mm.html i zawsze działają, nawet jak uszczelki sa mocno zaropiałe. ;)

Na sztuki to u Pana Hądy, albo komplet z Larsą. ;)

Podchodziłem takim "zegerowym" ale jakoś nie bardzo poszło...:mur:


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:27.

Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.