![]() |
Cytat:
|
Co skąd to się tam wzięło ta głowica ma jakąś wkładkę że taki dziwny cień jest
|
nie ma wkladki, wyglada jak by kawalek tloka odpadl, bardzo dziwny przypadek
|
Cytat:
|
jest delikatnie, mysle by przejechac je frezem a pozniej dotrzec
|
1 Załącznik(ów)
Frezikiem małym usunąć wszystkie ostre krawędzie. Zawór wsadź do tokarki / wiertarki nawet i zobacz, czy jest bicie. Zawory to można wszystkie podocierać wlać paliwo przez kanały i sprawdzić szczelność. Ten kawałek to może się oderwał od dolotu? Wada odlewnicza?
|
Z docieraniem był bym ostrożny. No chyba, że stalowe.
Jak gniazdo odkształcone to spróbować skorygować wszystkie 3 stożki składowe (czy ja je tam zwał). Jak ten 45 stopni będzie miał nie równą szerokość to pewnie głowica na złom bo samych gniazd jako części nie ma a dorobienie, osadzenie i obrobienie tanio nie wyjdzie. |
2 Załącznik(ów)
Załącznik 152512
Zawor jeden krzywy , na ssaniu, reszta spoko. Delikatnie odksztalcone gniazdo poprawie frezami i dotre. Jesli chodzi o przyczyne to raczej to element obcy sie dostal, dzis na spokojnie sprawdzilem ten element co byl przyklejony do glowicy i jest to stal, magnetyczna, bardzo twarda ale to moze byc wplyw pobytu w cylindze podczas pracy :D Nie wiem co to bylo ale podejrzewam ze cos jakis pakistanczyk w indiach zgubil cos w airbox (podkladka, zacisk do wezyka lub podobne) i podczas rolki uwolnilo sie i wpadlo do dolotu, przepustnica byla zamknieta wiec tam stalo, po zgaszeniu i ponownym odpaleniu przepustnica sie podniosla i poszlo dalej. Efekt tego jest widoczny powyzej. Załącznik 152514 Tak to widze |
Ale jaja :( kurde wielka szkoda ale przecież poradzisz sobie spoko.
No sądzę żeby te gniazda to była jakaś kosmiczna technologia. Liźnij to i dotrzyj i będzie spoko. Pamiętaj o zachowaniu kątów gniazda no i żeby przylgnia miała właściwą szerokość. Na pewno też zmieni się na tym zaworze znacznie luz. Dasz radę i za chwilę będziesz znowu śmigał. Ten kawałek wygląda jak jakiś odpadnięty kawałek spawu - z tym mi się skojarzyło. Pewnie tak nie jest. |
Jak zawór krzywy to prowadnica powinna być do wymiany. Najpierw Dotrzyj pasta moze nie będzie potrzeby frezowania przylgni właściwej a korekta szerokości tylko frezem wewnętrznym.ale to pewnie Wiesz.
|
Może to nie w 100% taki sam przypadek, ale kiedyś kupiłem Honde CX500 po wymianie głowicy bo sie komuś urwał zawór ( lub coś było w stylu u Ciebie)
Niestety ale za jakiś czas urwała się główka korbowodu, bo jak tłok walnął w coś urwanego w głowicy to sie ona lekko skrzywiła. Na szczęście dla mnie na postoju, także obejrzyj dokładnie tez korobowód |
jeżdżę tym małym gnojkiem drugi sezon i na budziku ma już prawie 30 tyś. Nie sądziłem że tak będę nim kilometry nawijał. Wdzięczne to to bardzo i za każdym razem zaskakuje mnie jaką mam radochę z jazdy. Wcześniej miałem starego trampka i ktm640 adv. Tramp przy tym z gumy był i dzielności terenowej nie miał. Do 640 ciezko porównać po to jechało po wszystkim bez zająknięcia, o ile jechało bo ciągle coś do roboty było i postanowiłem kupić świeże moto by jeździć a nie w garażu siedzieć. Na 690 mnie nie stać choć ciągle mi się marzy. Machnłąłem nim trochę TET po polsce i jest zadzwiwiająco dzielny, dziabnąłem czarnogórę asfaltami i pojeździłem autostradami po Belgii Holandii i Niemczech. Wszystko robi dobrze choć na autostrady fajniej jednak mieć coś większego. 120-130 to maksymalnie co się da utrzymać na dłuższą metę. Polecam FuelX zamontować - mocno poprawia komfort pracy silnika zwłaszcza na niskich obrotach. Jest teraz wysyp małych adv, ten mi podszedł najbardziej. Na asfalcie i w mieście - jest fenomenalny i czasem myślę o zmianie na 690... tylko później myślę sobie że tu mam gotowego ADV a 690 trzeba od początku przystosowywać co finansowo wyjdzie jak 3 x 390... To ja chyba wole więcej jeździć za te pieniądze... przynajmniej na razie
|
Cytat:
jeśli ta czterysetka trzyma bez jęku te 120 to myślę, że super. jedyne co jest gorsze w takich mniejszych jednocylindrowcach to to, że nie ma czym odjechać przy 120 w razie jakiejś draki. takie jeżdżenie to zresztą temat na inny wątek. skłaniam się ku teorii Dubela - ktoś coś zostawił/upuścił i sobie to leżało w jakimś zakamarku. jak moto wywinęło kozła to przeleciało do przepustnicy. bardzo, bardzo prawdopodobne. gdyby tak faktycznie było to powinna to być rekojmia jeśli nie gwarancja. |
A weź z tym walcz, ekspertyzy pisma itp. Jak dobrze pójdzie to części i narzędzia zamkną się w 1000pln i trochę mojej roboty.
Korba mam nadzieję cała , tłok uszkodzony w linii korby co podpowiada że nacisk na nią był prosty i energię pochłonął tłok. |
|
powiedzenie złośliwych jest, że KTM psuje się tym, którzy go nie mają...
filozoficznie, logicznie rzecz ujmując, jestem w stanie zgodzić się z tym stanem rzeczy w moim przypadku. wracając do meritum to przypadek Dubela mi śmierdzi jakimś fabrycznym fakapem na kilometr. |
Cytat:
U mnie po chlodnej analizie jestem pewien ze cos gdzies przyjechalo z fabryki , ukryte w airboxie i sie uwolnilo podczas rolki. Ponowne wlaczenie zaplonu reset przepustnicy przedostalo sie dalej. Czesci zamowione, frezy do glowicy zamowione, jak wszystko zbiore bede skladal. Zona mi wczoraj powiedziala ze obchodzi pierwsza tygodnice jak jej motocykl zabilem , chcial bym aby tych tygodnic bylo jak naj mniej ....:mur: |
1 Załącznik(ów)
Operacja się udała , pacjent przeżył.
Podsumowując wymieniony został tłok i jeden zawór ssący, frezowane jedno gniazdo , wszystkie zawory docieranie. Przy okazji poprawiłem głowice bo miała sporo wad odlewniczych kanał ssący mijał się z krucem itp. Wszystko zrobione w własnym garażu bez ingerencji osób trzecich. Efekt taki że żona szczęścia , a szczęśliwa żona to spokojny mąż ;) Załącznik 152851 |
No to gratulacje :)
|
- wymieniles tlok i zawor
- frezowales gniazdo w domu, sam.czym, jak? mozesz podac tolerancje i sposob ich pomiarow. |
Cytat:
Ty nie wiesz jak, poszukaj na YT na pewno znajdziesz:haha2: nie gadasz podobno ze mna, podtrzymajmy ta tradycje :rolleyes: |
hinduski KTM + oszczedny janusz
co moze sie nie udac? chlop gniazda zaworowe w garazu frezuje. ok. |
Cały dzień potrzebowałeś by wydumać te ripostę ? Czy wieczorem coś pomaga w twórczości ? ;)
|
to nie jest riposta tylko diagnoza.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:22. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.